Polityka Prywatności: nie gromadzimy indywidualnych danych osobowych, korzystamy z plików cookie. Zobacz więcej | OK, ukryj komunikat
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Którędy nad morze?

Którędy nad morze?

Gdzie są korki, co widać na mapach i czy warto jechać przez Niemcy - oto nasze doświadczenia z podróży nad Morze Bałtyckie.

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 01-08-2020, 9:05 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Wiele razy jeździliśmy różnymi drogami nad morze, uważnie je dobierając i w tym artykule dzielimy się naszymi opiniami. Pytaliśmy też o wrażenia znajomych kierowców, by opis sytuacji na drogach był jak najpełniejszy i wiarygodny.

Nasze wrażenia dotyczą jazdy z południowo-zachodniej Polski, z okolic Wrocławia, ale wiele dróg jest wspólnych, dlatego warto poszukać w tekście interesującego fragmentu (szukając np. miasta czy numeru drogi). Warto również brać pod uwagę komentarze pod artykułem, gdyż można tam znaleźć dodatkowe informacje.


Najpierw mapa

Wybierając drogę trzeba przede wszystkim wiedzieć z czego można wybierać. Musimy mieć dostęp do mapy z aktualną siecią dróg, a tych ostatnio w Polsce szybko przybywa.

Z aktualnych map internetowych polecamy dwie: NaviExpert lub Targeo (AutoMapa). Oprócz aktualnych map zawierają one również informacje o korkach czy remontach.

Warto też mieć przed sobą mapę papierową - koszt niewielki, a daje dużo lepszy pogląd na trasę niż ekran komputera, nie mówiąc o telefonie. Polecamy aktualną mapę Polski wydaną w 2020 roku (wydanie VIII) - zobacz. Też taką mamy, dobra skala, sprawdzone wydawnictwo, szczegółowa siatka dróg, zaznaczono także planowane odcinki z datami otwarcia (do 2021), więc jeszcze przez jakiś czas będzie aktualna.


O której jechać? Kiedy jest wakacyjny szczyt?

Korki na trasach nad morze zależą w dużej mierze od godziny. Jeśli ktoś ma możliwość to najlepiej jest wstać o świcie (np. o 3-4 rano) i jechać. Jest się w miarę wyspanym, a drogi są puste i bardzo wygodnie się jedzie. Druga opcja to jechać po południu, aby dojechać na wieczór - szczyt się wtedy przetoczy i jest dość luźno (dotyczy to jazdy nad morze, bo korki odnośnie powrotów przeciągają się do wieczora).

O której są największe korki? Trudno dokładnie powiedzieć, kierowcy startują z różnych miejsc, o różnych godzinach, niektórzy mają do pokonania 200 km, a inni 500 km. Z naszych doświadczeń wynika jednak, że w stronę morza największe korki w newralgicznych miejscach tworzą się w soboty i niedziele, mniej więcej między 10 a 14, przy czym w soboty ruch jest wyraźnie większy niż w niedziele. Z kolei w przypadku powrotów znad morza szczyt korków jest wyraźnie przesunięty i trwają one jeszcze w godzinach popołudniowych (im później tym dalej od morza).

Są jeszcze dwa dodatkowe czynniki, od których zależą korki:
1) Tzw. "zmiana turnusów", dziedzictwo jeszcze PRL-u, powoduje, że w weekendy w okolicach początku i połowy miesiąca korki są nieco większe niż w weekendy ok. 7-go czy 20-go dnia miesiąca.
2) Pogoda - jeśli są dobre prognozy na najbliższy czas to ruch jest większy.

Generalnie w wakacyjne weekendy, w ciągu dnia, trzeba się liczyć ze staniem w korkach. Im bardziej nietypowa pora (np. świt czy noc) tym ruch mniejszy.

A lepiej jechać w weekend czy w dzień roboczy? Od poniedziałku do piątku na drogach ruch jest generalnie większy, są TIRy, miasta i miasteczka korkują się w godzinach szczytu, ale za to ruch turystyczny jest dużo mniejszy - w newralgicznych miejscach na drogach nad morze nie tworzą się korki. Natomiast w soboty i niedziele ogólnie na drogach jest luźniej, ale w wakacje mnóstwo ludzi jedzie nad morze i na drogach doń prowadzących to widać - czasem można utknąć w naprawdę wielkim korku.


Część I: Na Pomorze Zachodnie: Świnoujście, Międzyzdroje, Dziwnów, Pobierowo, Rewal, Mrzeżyno...

Tradycyjna droga z południowo-zachodniej Polski (np. z Wrocławia) na Pomorze Zachodnie (oprócz miejscowości wspomnianych w nagłówku jeszcze m.in. Międzywodzie, Niechorze, Pogorzelica) prowadzi przez Zieloną Górę, Gorzów Wielkopolski i Szczecin szlakiem drogi krajowej nr 3, obecnie niemal w całości posiadającej już status bezkolizyjnej drogi ekspresowej S3.

S3 zaczyna się hen na południu, od Bolkowa. To ucieszy podróżujących np. z Wałbrzycha czy Jeleniej Góry. Dla większości letników jednak ważna będzie informacja, że S3 jest połączona z autostradą A4 w okolicach Legnicy. Stąd dojedziemy nią aż za Szczecin, niemal cały czas z komfortem autostradowym (dwa pasy, brak świateł, obszaru zabudowanego itp.).

W 2020 roku pojawia się jednak ciekawa alternatywa przez Poznań: wraz z oddaniem całej drogi ekspresowej S5 między Wrocławiem a Poznaniem możemy jechać S5 do Poznania, następnie autostradą A2 jedziemy na zachód i dojedziemy do drogi ekspresowej S3 w okolicach Międzyrzecza - wszystko po autostradach lub dwupasmowych drogach ekspresowych.

Czy zatem lepiej przez A4/S3 (Zieloną Górę) czy raczej S5/A2/S3 (Poznań)?

Pierwszy wakacyjny weekend pokazuje, że jest to równorzędna alternatywa. W godzinach wakacyjnego szczytu szacowane czasy podróży dla obu tras były bardzo podobne. Warto na pewno zwrócić uwagę na kilka punktów:

* Zależy skąd startujemy. Z północnego Wrocławia (np. Psie Pole), z Trzebnicy czy Oleśnicy lepiej będzie wybrać S5 przez Poznań. Z południa (np. Krzyki), z Kątów Wrocławskich czy Środy Śląskiej lepiej wybrać S3 przez Zieloną Górę.

* Wariant przez Poznań zawiera fragment płatnej autostrady A2 z całkiem wysoką opłatą - 30 zł. Dodatkowo nie jest tu obsługiwana żadna aplikacja, więc na bramkach mogą tworzyć się korki, szczególnie jeśli ten wariant zdobędzie popularność wśród kierowców (ale w pierwszy weekend wakacji jakichś wielkich korków nie było).

* Na S3 przez Zieloną Górę brakuje fragmentu ekspresówki w Polkowicach (szczegóły poniżej).

Dla wybierających wariant S3 przez Zieloną Górę: możemy ominąć nielubiany przez kierowców fragment autostrady A4 z ograniczeniem do 110 km/h i brakiem poboczy jadąc drogą krajową nr 94 przez Środę Śląską do Lubinia. Oczywiście wiele zależy, z którego miejsca jedziemy, bo jeśli jesteśmy blisko autostrady to nie opłaca się z niej zjeżdżać, ale z północnego czy zachodniego Wrocławia można rozważyć jazdę drogą krajową nr 94. Może być kilka minut dłużej, ale wiele kilometrów bliżej; opłaci się to raczej w dni wolne niż w dni robocze.

Kolejna ważna zmiana w 2020 roku czeka nas już na samym wybrzeżu. To udostępnienie całego odcinka dwupasmowej drogi ekspresowej S6 od Szczecina/Goleniowa do Kołobrzegu i Koszalina (tutaj mapka i szczegóły). Jeśli jedziemy w okolice Rewala, Niechorza, nie mówiąc już o Mrzeżynie, Grzybowie czy Kołobrzegu, to warto rozważyć skorzystanie z tej trasy.

Jakie problemy napotkamy w 2020 roku jadąc na Pomorze Zachodnie? Jakie odcinki nie są jeszcze gotowe?

I. Na A4 pod Wrocławiem korkują się bramki do poboru opłat w Karwianach (koło Bielan Wrocławskich). Omijanie ich bocznymi drogami pozwoli nam zyskać kilka minut, ale jest dość skomplikowane, nie polecamy bez dobrej nawigacji.

II. [nie dotyczy wariantu S5 przez Poznań] Wciąż brakuje ok. 15 km drogi ekspresowej w Polkowicach i poruszamy się tam starą "trójką". Są tam m.in. ronda i światła. W wakacyjnym szczycie tworzą się tam korki.

III. [rozwiązane!] Most na Odrze koło Zielonej Góry ma już po dwa pasy, więc nie tworzą się tam korki jak w poprzednich latach.

IV. Utrudnienia na S3/A6 w okolicach Szczecina, Goleniowa i Przybiernowa. Trwa tam remont węzłów, a za Goleniowem - budowa drogi ekspresowej. W wakacyjnym szczycie spodziewamy się tam korków. Utrudnienia ominiemy wariantem AL-1 lub AL-2.

Oto warianty alternatywne podróży na Pomorze Zachodnie, które omijają newralgiczne odcinki drogi ekspresowej S3.

AL-1. Drogami wojewódzkimi omijamy korki na S3 w okolicach Szczecina, Goleniowa i Babigoszczy. Na wysokości Pyrzyc (za Gorzowem Wielkopolskim) zjeżdżamy z S3 na drogę wojewódzką 122, którą dojedziemy do Pyrzyc właśnie. Potem jedziemy drogą wojewódzką 106, którą przez Stargard dojedziemy do Nowogardu. W Nowogardzie możemy wjechać na drogę ekspresową S6 w kierunku Kołobrzegu i Koszalina (wygodnie będzie nią dojechać nie tylko w okolice Kołobrzegu, ale też np. do Niechorza czy Mrzeżyna), ale możemy też kontynuować jazdę drogą wojewódzką 106 i dojechać nią do Kamienia Pomorskiego i Dziwnowa.
Wariant AL-1 w normalnych warunkach się nie opłaca, jeśli jednak jedziemy w sobotę, w największym szczycie, a na A6/S3 koło Szczecina będą się tworzyć korki ze względu na wspomniane utrudnienia, to warto go rozważyć. Droga wojewódzka 106 zapewnia płynną jazdę oraz sympatyczne widoki.

AL-2. Dla jadących do/z Świnoujścia, Międzyzdrojów, Międzywodzia czy Dziwnowa, aby ominąć korki na DK3 w okolicach Parłówka, Przybiernowa, Babigoszczy. Te korki tworzą się z powodu remontów, ale także w trakcie powrotów znad morza w okolicach Parłówka, gdzie fragment drogi ekspresowej zwęża się do jednego pasa, a jednocześnie dołączają auta z drogi 102 od Kamienia Pomorskiego i m.in. Pobierowa. Nie ominiemy jednak tym wariantem największych korków na S3 koło Szczecina. Korzystamy zatem z drogi wojewódzkiej nr 111 i... to wszystko! Zaczyna się ona od od Goleniowa i dojedziemy nią przez Stepnicę prosto do Wolina. Nie ma tam remontów i jazda jest sprawna, z sensowną prędkością. Ten wariant warto rozważyć w wakacyjne soboty, szczególnie w czasie największych powrotów.

AL-3. Kilka lat temu popularna była droga przez Niemcy: w Polsce najpierw autostradą A4, potem drogą nr 18 do przejścia granicznego w Olszynie, potem przez Niemcy i wjazd do Polski autostradą A6 w okolicach Szczecina lub nawet dopiero w Świnoujściu (dalej i ok. 75 km bez autostrad, ale jadąc do Świnoujścia unikamy przeprawy promowej - Niemcy mają most na wyspę Uznam). Wady takiej trasy to oczywiście dużo większy dystans (z Wrocławia o ok. 150 km), a także fatalna nawierzchnia na drodze krajowej nr 18 w drodze powrotnej (jadąc nad morze jest dobrze). Główną przewagą tej trasy była jazda autostradami, natomiast po wybudowaniu w Polsce dróg ekspresowych S3 i S5 nie ma już sensu tędy jechać. No, może jedynie gdy jedziemy do Świnoujścia - żeby ominąć przeprawę promem (piszemy o niej poniżej).

Nad samym morzem jest jeszcze kilka wrażliwych miejsc:

I. Jeśli jedziemy do Świnoujścia to musimy skorzystać z przeprawy promowej, gdyż na wyspę Uznam nie ma z Polski żadnego stałego połączenia (w budowie jest tunel - zobacz wizualizację). Warto pamiętać, że jedziemy na prom położony na południe od Świnoujścia (przeprawa Świnoujście-Centrum, promy Karsibór), bo ten w samym centrum (przeprawa Świnoujście-Warszów, promy Bielik) jest przeznaczony tylko dla samochodów z rejestracją ZSW. Uwaga na Google Maps - ta nawigacja kilka lat temu prowadziła nas na złym prom, na dobry kierował np. NaviExpert (zobacz też: porównanie nawigacji). W sezonowych godzinach szczytu przeprawa może zająć nawet ok. 1,5 - 2 godziny. Przeprawy można uniknąć jadąc przez Niemcy - szczegóły powyżej w wariancie alternatywnym AL-3.

II. Alternatywą dla zatłoczonej drogi wojewódzkiej 107 (Parłówko - Kamień Pomorski - Dziwnówek) może być lokalna droga na wschodnim skraju wyspy Wolin: Wolin - Unin - Sierosław - Międzywodzie. Nie jest to szeroka droga, ale mimo to wystarczająco wygodna, a przede wszystkim nie ma tam tłoku. Jednak ze względu na most zwodzony w Dziwnowie, przed którym często tworzą się korki, niezbyt opłaca się wracać z powrotem na ląd w stronę Dziwnówka, więc tę trasę polecamy głównie jadącym do Międzywodzia lub do części Dziwnowa położonej na wyspie Wolin.

Przystanki przy S3
* MOP-ów trochę brakuje, są głównie za Gorzowem Wielkopolskim.
* Ciekawostka: postój przy ogromnej figurze Chrystusa w Świebodzinie


Wzdłuż Wybrzeża Zachodniego - droga ekspresowa S6 już gotowa

Skończyły się już remonty na drodze krajowej nr 6 w województwie zachodniopomorskim i od Szczecina/Goleniowa są już bezkolizyjne dwa pasy w każdym kierunku. Miejscowości w jej pobliżu: Nowogard, Płoty, Gryfice, Kołobrzeg, Ustronie Morskie, Gąski, Sarbinowo, Mielno, Koszalin. Już niedługo ma być gotowa obwodnica Koszalina, bo na razie jeszcze musimy przejechać przez to miasto. S6 na mapie


Część II: Na Wybrzeże Środkowe: Mielno, Unieście, Łazy, Dąbki, Darłowo, Darłówko...

Tradycyjną trasą na Pobrzeże Koszalińskie jest droga na Poznań, a następnie droga krajowa nr 11 do Koszalina. W 2020 czeka nas tu kilka ulepszeń, jednak zanim do nich przejdziemy to musimy wspomnieć o alternatywie dla trasy drogą krajową nr 11 przez Piłę, która pojawiła się w 2020 roku. Dzięki otwarciu drogi ekspresowej S6 ze Szczecina do Koszalina możemy jechać jak na Szczecin (A4+S3 lub S5+A2+S3 - omówione szczegółowo w części I powyżej), a stamtąd już szybko przejechać S6 do kurortów w okolicach Koszalina. Czy to się opłaca? Na pewno jest to dużo więcej kilometrów (grubo ponad 100), a więc i pieniędzy na paliwo. Będzie się to bardziej opłacać, gdy po autostradach i drogach ekspresowych jeździmy szybko i im bardziej nasz cel jest na zachód (czyli raczej Mielno niż Jarosławiec). W zależności od natężenia ruchu różnice w całkowitym czasie wynoszą ok. 20 minut. Na przykład w pierwszy weekend wakacji, w godzinach największego ruchu na 11-tce trasa z Wrocławia do Darłowa przez Szczecin była ok. 15 szybsza, ale nadłożyć trzeba było ok. 130 km (oczywiście wiele zależy od konkretnych miejsc startu i celu).

Wracamy teraz do omawiania tradycyjnej trasy przez Poznań i Piłę.

W 2020 czeka na nas miła niespodzianka, gdyż oddano już całą drogę ekspresową S5 między Wrocławiem i Poznaniem. Oznacza to, że od Wrocławia aż za Poznań (bo od kilku lat jest już obwodnica) dojeżdżamy bezkolizyjną drogą o komforcie jazdy autostrady. Nie mają już zatem sensu rozważania z poprzednich lat o tym jak dojechać do Poznania - wybieramy S5, inne się nie opłacają.

Za Poznaniem nad morze doprowadzi nas droga krajowa nr 11 - aż do Koszalina i Kołobrzegu. Można też jechać drogami wojewódzkimi, które omawiamy poniżej, pod nagłówkiem "Wybrzeże Środkowe: trasa alternatywna do głównej DK11".

Droga krajowa 11 prowadzi przez Piłę i Szczecinek do Koszalina. Jest to klasyczna droga krajowa: po jednym pasie ruchu, obwodnic zbyt wiele nie ma, a utwardzone pobocze miejscami pojawia się tylko między Poznaniem a Piłą.

W pobliżu Poznania jest duży tłok, liczne miejscowości, ale im bliżej Koszalina tym obszar zabudowany występuje wyraźnie rzadziej, jest dużo lasów, da się więc w miarę sprawnie jechać.

Kolejna dobra wiadomość z 2020 roku to obwodnica Szczecinka. Dwa pasy w każdym kierunku w ramach bezkolizyjnej drogi ekspresowej S11 pozwalają na błyskawiczne ominięcie tego miasta.

Przed samym Koszalinem (za Bobolicami) jedzie się właściwie już w jednym sznurze aut. Nie jest to jazda szybka, ale mimo wszystko płynna. Korek tworzy się na pierwszych światłach w Koszalinie. Jeśli nie chcemy zaraz skręcać w prawo (w stronę Dąbek, Darłowa, Ustki), to można śmiało zająć lewy pas, na którym korek jest mniejszy. Kilka akapitów poniżej podajemy propozycję skrótu S.II omijającego trasę Bobolice - Koszalin (łącznie z Koszalinem).

Do Darłówka, Wicia czy Jarosławca nie warto raczej jechać przez Koszalin. W Bobolicach zjeżdżamy na drogę wojewódzką 205 i przez Polanów dojeżdżamy do Karwic leżących przy drodze krajowej nr 6 (lub do Sławna - jeśli jedziemy do Jarosławca). Stamtąd drogą krajową nr 37 dojeżdżamy do Darłowa. Droga wojewódzka 205 wiedzie głównie przez lasy, ale nie ma tam dobrych warunków do szybkiej jazdy czy wyprzedzania: jest ona kręta i wąska. Jest za to parking leśny z bardzo efektownym punktem widokowym na elektrownię szczytowo-pompową - więcej na ten temat.


Poniżej występujące w 2020 roku utrudnienia/typowe korki w drodze na Wybrzeże Środkowe:

1. Tłoczno jest w Obornikach za Poznaniem, chwilę przyjdzie nam tam postać na światłach, ale raczej nie ma trasy, która byłaby wyraźnie szybsza.

2. W okolicach miejscowości Podanin (między Poznaniem a Piłą) trwa remont, może nawet wystąpić ruch wahadłowy. Remont ten prawdopodobnie zakończy się w połowie czerwca, ale my i tak polecamy skrót, który go omija omówiony poniżej, pod bieżącą listą, z symbolem S.I..

3. W czasie największego szczytu wakacyjnego korki tworzą się w miejscowości Jastrowie, ale też tuż przed nią: na wjeździe na drogę nr 22. Można próbować omijać ten odcinek drogami wojewódzkimi przez Złotów (opisujemy tę opcję poniżej jako wariant alternatywny AL-2).

4. W czasie jazdy nad morze przez Bobolicami na DK11 nie ma już korków. Kiedyś były długie na kilka kilometrów, ale po zmianie organizacji ruchu na DK11 już się nie tworzą, ale za to korkuje się wjazd do Bobolic od strony Białego Boru (droga krajowa 25).

5. W czasie powrotów znad morza, w największym szczycie, korkuje się dość dużo miejsc, m.in.: wjazd do Bobolic (korek tu może być naprawdę długi, można ominąć go skrótem S.II. opisanym poniżej), światła w Okonku, światła w Jastrowiu, wjazd na obwodnicę Piły (światła), wjazd do Ujścia (światła). Wracaliśmy kiedyś 15 sierpnia w typowej porze (wyjazd znad morza ok. 13) i kilka z tych korków miało od 2 do 5 kilometrów. Dlatego jeśli mamy zamiar wracać w wysokim sezonie o typowej porze (sobota, wyjazd od ok. 10 i w późniejszych godzinach) to najprawdopodobniej opłaci nam się któryś z poniższych wariantów alternatywnych.

Mamy dwie propozycje skrótów podczas jazdy drogą krajową nr 11.

S.I. Pierwsza to "ścięcie" dużego łuku między Obornikami a Ujściem; możemy w ten sposób zaoszczędzić ok. 5 km. Za Poznaniem zjeżdżamy w Obornikach na drogę wojewódzką nr 178 przez Połajewo. Po ok. 30 km w Hucie skręcamy na północ, na drogę jeszcze niższej kategorii, którą przez Gębice dojedziemy do drogi wojewódzkiej nr 182. Ta doprowadzi nas z powrotem do drogi krajowej nr 11 (w Ujściu). Ten wariant jest nie tylko krótszy, ale pozwala na szybką jazdę: drogi są proste, mało zatłoczone i nie obfitują w obszar zabudowany. Trzeba mieć jednak świadomość, że nie są tak szerokie jak główne drogi, nie są też dobrze oznakowane. Jechaliśmy tamtędy kilka razy i uważamy, że bardzo się opłaca - poniżej filmik zrobiony na tej trasie.

Kiedy kilka lat temu pierwszy raz pisaliśmy o tym skrócie, to Google Maps nie potrafił nawet wyznaczyć tamtędy trasy, na mapie nie było tam w pewnym miejscu drogi. Teraz bardzo często Google Maps domyślnie właśnie tamtędy wyznacza trasę, widać tam nieco więcej aut, ale i tak jest luźno. Przypominamy też, że przejeżdżając przez wsie należy zwolnić do przepisowej prędkości.
Na tej trasie w 2020 roku nie ma już istotnych remontów i utrudnień (w poprzednich latach były remonty).

S.II. Druga propozycja skrótu skierowana jest do jadących w okolice Łaz, Dąbek czy Darłowa. Proponujemy ominięcie zatłoczonego odcinka DK 11 między Bobolicami a Koszalinem, a także samego Koszalina. Z drogi nr 11 zjeżdżamy w Bobolicach i przez miejscowości Gozd, Cybulino, Cetuń, Nacław, Kościernica, Węgorzowo Koszalińskie dojeżdżamy do Sianowa. Ten objazd wiedzie bocznymi drogami, które są wąskie, ale niemal zupełnie puste. Nawierzchnia jest kiepska i dobra - pół na pół. Jechaliśmy tamtędy wiele razy i możemy polecić ten skrót dla osób lubiących spokój i boczne drogi, a także w sytuacjach, gdy między Bobolicami a Koszalinem jest duży tłok. Poniżej filmik z fragmentami tej trasy.



Na samym wybrzeżu dokańczany jest jeszcze remont drogi wojewódzkiej 203 w okolicach Ustki, ale nie ma tam już istotnych utrudnień. Planowo ma się zakończyć w połowie wakacji. Nie ma też już utrudnień w okolicach Dąbek czy Darłowa.

Z kolei wczasowiczów jadących na zachód od Koszalina (Mielno, Ustronie Morskie, Kołobrzeg) czeka dobra wiadomość: między Koszalinem a Kołobrzegiem jest już droga ekspresowa S6, która na tym fragmencie zastąpiła zatłoczoną drogę krajową nr 11. To powinno znakomicie ułatwić podróż do kurortów znajdujących się między nimi.


Wybrzeże Środkowe: warianty alternatywne do głównej DK11 (kierunek m.in. Kołobrzeg, Ustronie Morskie, Mielno, Dąbki, Darłowo)

AL-1. Drogami wojewódzkimi przez Czarnków, Wałcz, Czaplinek, Połczyn-Zdrój...

Pewnego roku jadąc na Wybrzeże Środkowe (okolice Koszalina), postanowiliśmy wypróbować inną trasę niż tradycyjna DK11 przez Piłę i Szczecinek. Bez zmian dojeżdżamy kilkanaście kilometrów za Poznań - do Obornik. W Obornikach wjeżdżamy na drogę wojewódzką nr 178, którą przez Czarnków i Trzciankę dojeżdżamy do Wałcza. Od Wałcza jedziemy drogą wojewódzką nr 163 przez Czaplinek i Połczyn-Zdrój do Białogardu. W tym momencie jesteśmy już na wybrzeżu i możemy jechać np. dalej tą drogą do Kołobrzegu czy Ustronia Morskiego albo też od Białogardu krótkim fragmentem DW 166 do drogi krajowej nr 6, a potem w stronę Koszalina i stamtąd już w okolice Mielna czy Darłówka.

Wrażenia z podróży tą trasą mamy bardzo dobre. Jechaliśmy tamtędy m.in. w wysokim sezonie, w niedzielę w godzinach porannych, korków żadnych nie było, właściwie nigdzie nie trzeba było się zatrzymywać, cały czas się jechało. Obszaru zabudowanego bardzo niewiele, ruch niewielki, choć im później i im bliżej wybrzeża, to już był coraz większy. Dodatkowo jeszcze między Czaplinkiem a Połczynem są piękne widoki (Stare Drawsko i Zamek Drahim oraz Dolina Pięciu Jezior). Z wad można wymienić nie zawsze dobrą nawierzchnię oraz niezbyt szeroką drogę - na dwa pasy czy utwardzone pobocza nie ma co liczyć.

Jest jeszcze nieco inny wariant tej trasy - od Połczyna Zdrój jedziemy drogą wojewódzką nr 167 do Koszalina (przez Tychowo). Jechaliśmy tamtędy i jest tam przede wszystkim pusto. Ruch naprawdę niewielki, nie ma dużo obszaru zabudowanego, ale z drugiej strony droga jest dość kręta i nawierzchnia jest czasem kiepska. Ten wariant nieco bardziej opłaca się jeśli jedziemy przez Koszalin, np. w stronę Dąbek czy Darłówka. Trzeba też zaznaczyć, że przed rondem w Białogardzie w wakacyjnym szczycie tworzy się korek.

Czy jazda którąś z tych tras zamiast 11-tką się opłaca? Naszym zdaniem tak. Szczególnie warto to rozważyć w dwóch przypadkach:
(1) jeśli jedziemy nad morze bądź wracamy w największym szczycie (w dzień w sobotę, szczególnie w wysokim sezonie), bo wtedy unikniemy zatorów na 11-tce;
(2) jeśli jedziemy w dzień roboczy, bo wtedy 11-tka pełna jest ciężarówek.

W 2020 roku według naszych informacji jedynym istotnym utrudnieniem na powyższych trasach wariantu AL-1 jest możliwy ruch wahadłowy na drodze wojewódzkiej 178 na południe od Wałcza.

Ciekawe postoje przy tej drodze:
* Trzcianka: kąpielisko, plac zabaw, ciekawe figury zwierząt i parking tuż przy drodze
* Okolice Czaplinka: plaża, zamek, plac zabaw i również parking przy drodze

AL-2. Drogi wojewódzkie na wschód od 11-tki (przez Złotów, Biały Bór...)

Ten wariant to zupełny brak tłoku i jazda bocznymi drogami. Polecamy go osobom dobrze zorientowanym w drogach i mapach bądź z dobrze ustawioną nawigacją, bo trzeba jechać różnymi drogami.

Z obwodnicy Piły zjeżdżamy na Złotów (droga wojewódzka 188), następnie drogami niższej kategorii na północ, przez Radawnice do miejscowości Lędyczek przy drodze krajowej nr 22. Nią jedziemy 5 km na wschód i znowu zjeżdżamy na drogę niższej kategorii w kierunku miasta Czarne (przez Sierpowo, a wcześniej bardzo malowniczy przejazd przez las). Stąd przez DW201 i DK20 do Białego Boru. Stąd znów boczne drogi przez Sępolno Wielkie do drogi wojewódzkiej nr 168 w Drzewianach. Tu już w zależności od ostatecznego celu można obrać różne warianty np. DW205 przez Polanów do Sławna albo dalej bocznymi w stronę Sianowa i np. do Dąbek (tę trasę opisujemy powyżej jako skrót S.II. do jedenastki)

Czy to się opłaca? Jadąc tędy mamy gwarantowaną spokojną jazdę, brak korków, tłoku i mnóstwa ciężarówek (wykluczając oczywiście losowe sytuacje typu wypadek). Natomiast w zwykłych warunkach drogowych ta trasa zajmie nam ok. 15 minut dłużej niż 11-tka. Może zacząć się opłacać w przypadku największego zagęszczenia ruchu wakacyjnego. Jest to wariant dla lubiących boczne drogi i nietypowe trasy, a także chcących uniknąć tłoku i korków.



Część III: Na Pomorze Gdańskie: Władysławowo, Jastarnia, Hel...

Tutaj prowadzi nas droga ekspresowa S8 do Łodzi, a następnie autostrada A1 Łódź - Toruń - Gdańsk. Największym problemem zawsze były bramki do pobierania opłat na odcinku Toruń - Gdańsk, gdzie tworzyły się ogromne zatory. Z roku na rok sytuacja się jednak poprawia.

* Na wiosnę 2015 roku zostały dobudowane nowe bramki, więc przepustowość punktów poboru opłat się zwiększyła.

* Najważniejsze w 2020 roku: jest aplikacja mobilna, która umożliwia płatność bez zatrzymywania się i są specjalne bramki tylko dla kierowców korzystających z niej. Jeśli chcemy uniknąć korków to trzeba się w nią wyposażyć, tutaj szczegóły.

* W przypadku ogromnych korków bramki są otwierane na jakiś czas - szczegóły tutaj.

* Operator autostrady A1 podaje także dni i godziny, w których należy spodziewać się największego ruchu: tu aktualne dane na 2020 rok.

Jakie są alternatywy dla S8 + A1? W 2020 roku ciekawą alternatywą w czasie podróży z Dolnego Śląska na Pomorze Gdańskie stała się droga ekspresowa S5. Z Wrocławia dojeżdżamy nią bezkolizyjnie przez Poznań (fragment jedziemy po A2) i Gniezno prawie do Bydgoszczy, a stamtąd przez Świecie do A1 w okolicach Grudziądza (węzeł Nowe Marzy). Co nam to da? Jeśli jedziemy o nietypowej porze (poza godzinami szczytu), to może to być szybsza trasa. Na pewno za to zaoszczędzimy ok. 50 kilometrów oraz 12,30 zł płatności za autostradę A1 (będziemy jechali krócej po płatnym odcinku). Ominiemy też korkujące się bramki w okolicach Torunia - będziemy jechali przez bramki koło Grudziądza i tam też trzeba czasem chwilę postać, ale krócej. W pierwszy weekend wakacji ta trasa wychodziła ok. 25 minut dłużej, ale nie było wtedy wielkich korków na bramkach koło Torunia.

Już nad samym morzem duże korki tworzą się w Redzie, gdzie droga krajowa nr 6 przez Trójmiasto łączy się z drogą wojewódzką 216 - tą, która wiedzie do Władysławowa i na Hel. Korki tworzą się w dwie strony, ale też sama droga wojewódzka 216 w godzinach urlopowego szczytu jest cała zakorkowana.

Skrzyżowanie w Redzie i DW216 do Pucka można omijać zjeżdżając odrobinę wcześniej z obwodnicy Trójmiasta S6 w ul. Kwiatkowskiego, a potem przez Kosakowo i Mrzezino do Pucka. Nigdy tego wariantu nie mieliśmy okazji sprawdzić, ale z naszych informacji wynika, że w godzinach największych korków opłaca się nim jechać.


Zapraszamy do dzielenia się własnymi uwagami, doświadczeniami i pytaniami w komentarzach!

Komentarze - forum

Ewa z Opola (02-07-2012, 14:27)

Witam dzięki za taką wiadomośc, wlaśnie interesuje mnie trasa z Poznania nad morze pod koniec lipca 2012 wybieramy się tam z mężem. Myśle,że skorzystam z podpowiedzi. Pozdrawiam wakacyjnie Ewa z Opola

knyf (22-07-2012, 13:08)

nie wiem dokąd chcesz jechać i w jaki dzień ale... jeżeli już chcesz jechać przez Poznań to jeżeli jedziesz w sobotę w czasie gdy jest tzw. wymiana turnusów a wybierasz się na wybrzeże środkowe to nie jedz przez oborniki, piłę, koszalin... mieszkam w środzie wlkp i jest to logicznie biorąc najlepsza opcja dla mnie a mimo to jeżdzę przez szamotuły, wałcz, połczyn zdrój.... ta droga tylko na mapie wygląda gorzej od "jedenastki"..... w tym roku chce skorzystać z nowo otwartej zachodniej obwodnicy poznania tylko dlatego ze pojadę w tzw. dzień roboczy więc nadłożę 10km ale ominę poznań zaoszczędzając czasu no i benzyny... pozdrawiam...

Arek (26-07-2012, 10:58)

Pożyteczna informacja, z tym że droga krajowa nr 18 w stronę Olszyny (Niemiec) nie ma fatalnej nawierzchni, tylko taką samą betonową jak na autostradzie A4. Płyty betonowe poniemieckie są tylko w jednym kierunku (z nad morza).

www.psur.pl (26-07-2012, 16:12)

Dziękujemy za sprecyzowanie!

ania (29-07-2012, 11:04)

Jak jedziecie do Kołobrzegu lub z Kołobrzegu kierujcie się z Połczyna Zdroju przez Świdwin ,nadrobicie troszkę drogi ,ale unikniecie korków .

Bronisia (11-05-2013, 22:17)

Proszę o pomoc z całego serca. Jak najlepiej dojechać do Dąbków z Gorzowa Wlkp. Z góry dziękuję za pomoc.Wdzięczna Bronisia

Kaśka. (07-07-2013, 16:15)

Proszę o pomoc. Jak najlepiej dojechać i w jakich godzinach z Bydgoszczy do Ustronia Morskiego. Jadę z małym dzieckiem i chcę uniknąć korków i robót drogowych. Jedziemy w sobotę 27.07 . Kaśka

Piotr Surowiecki (07-07-2013, 20:12)

Droga Kaśko! Wszystko co wiemy o konkretnych trasach napisaliśmy w poniższym artykule. Polecamy jeszcze artykuł na naszej stronie "Długie podróże samochodem z dzieckiem" - tam jest m.in. o której najlepiej jechać. Można też sprawdzić prognozę korków na poszczególnych trasach - taki mechanizm jest m.in. na targeo - szczegóły w artykule na naszej stronie o tytule "Informacje o korkach". Generalnie korków nie ma w nocy, ale wtedy najtrudniej się jedzie. Można np. wstać o 3 rano i jechać - to dobry pomysł, jeździliśmy tak i opisaliśmy w tym artykule "Długie podróże samochodem z dziećmi". No i jeszcze polecam artykuł z naszej strony "Mapy remontów drogowych" - tam można sobie sprawdzić gdzie są roboty. Pozdrawiamy i życzymy udanej podróży!

ewa z bydgoszczy (16-08-2013, 23:38)

Witam,prosze o pomoc-jak najszybciej,najkrocej dojechac z Bydgoszcy doJastarni???Chcialabym jechac,gdzie mozna autostrada.Prosze o szczegolowa trase,naknajszybciej

gośc (15-03-2014, 22:08)

witam, polecam trasę krajową 11 przez Szczecinek - bardzo ładne miasteczko, a dodatkowo otworzyli tam niedawno McDonalda i Lotosa przy trasie wiec jak jest korek można zawsze zjechać, odpocząć i cos zjeść. Warto ominąć później Bobolice polecana przez autora trasa

Oggy (13-05-2014, 12:24)

Witam, a jak najlepiej kierować się nad morze, wybierając się tam z Wrocławia motocyklem? nie chcę jechać głównymi drogami, mogą być boczne ale z dobrą nawierzchnią.

www.psur.pl (13-05-2014, 16:48)

@Oggy No niestety, ale na motorach to my się nie znamy, więc trudno nam cokolwiek doradzać...

anka (22-06-2014, 15:45)

jak najszybciej dojechać do łeby z więcborka

Zzzibi (30-06-2014, 22:28)

Ciekawa strona. Obecnie - gdy jest autostrada od Torunia, którędy lepiej jechać z Poznania do Trójmiasta. Gdańska na Hel: - przez Bydgoszcz ? (krótsza o 20km trasa) czy -przez Toruń? (chyba gorsza droga, więcej węższej drogi, za to więcej autostradą A1) pozdrawiam Zibi

Piotr Surowiecki (01-07-2014, 6:30)

@Zzzibi - odnośnie trasy Poznań - Gdańsk (Hel). Zanim się dojedzie do A1 to albo trzeba jechać 5-tką przez Żnin do Bydgoszczy albo przez Inowrocław do Torunia. Tą pierwszą trasą jechaliśmy, rewelacji może nie ma, ale też nie jest najgorzej, są za to fragmenty gdzie da się jechać całkiem szybko. Natomiast trasą przez Inowrocław nie jechaliśmy w całości, tylko fragmentami, ale wydaje się nam, że jest tam co najwyżej porównywalnie do 5-tki, a być może nawet gorzej. Co do autostrady: przez Toruń jest jej o 60 km więcej, ale ponieważ trasa jest dłuższa o ok. 25 km, to trzeba to porównać z ok. 35 km zwykłej drogi w wariancie przez Bydgoszcz. Jak się założy średnią prędkość na autostradzie 120 km/h, a na zwykłej drodze 70 km/h to czas wyjdzie mniej więcej taki sam. Wariant przez Toruń ma jeszcze dwie wady: wyższą opłatę za autostradę no i jeśli będą korki na bramkach, to w Toruniu na pewno dużo większe niż w Nowych Marzach (jadąc przez Bydgoszcz) - a w sezonie na bramkach można czasem naprawdę długo postać.

Gosia i Agusia (03-07-2014, 22:13)

Przecudowni ludzie, dziękuję

Misza (04-07-2014, 16:12)

Do autora tekstu. A w jakim stanie są drogi krajowe w Polsce, czy muszę się obawiać o stan zawieszenia?

Piotr Surowiecki (04-07-2014, 16:17)

@Misza Bez obaw, zdarzają się może jakieś krótkie feralne fragmenty, ale generalnie na drogach krajowych nawierzchnia jest bardzo dobra, może czasem trzeba trochę zwolnić, ale o auto nie trzeba się obawiać.

Misza (05-07-2014, 0:01)

Na potwierdzenie pana słów. Znalazłem mapę stanu nawierzchni dróg krajowych i wojewódzkich pod tym linkiem: http://www.skyscrapercity.com/ showthread.php?t=1310317 Co Pan sądzi o mapie, może można ją wykorzystać w jakimś artykule? Natomiast, tych feralnych fragmentów, jednak trochę się znajdzie.

Piotr Surowiecki (08-07-2014, 5:41)

@Misza A to mógł Pan wprost napisać, że chce mapę polecić, a nie owijać w bawełnę :) Na temat tej mapy można się rozpisywać, ale w skrócie to moim zdaniem jest mocno restrykcyjna, tzn. surowo ocenia te drogi.

TomeK (08-07-2014, 18:02)

Witam W Sierpniu wybieram się z rodzinką nad morze (Pobierowo), pojadę trasą "zachodnią" (Legnica, Zielona Góra, Gorzów, Szczecin). Czy zna Pan jakieś ciekawe miejsca na zrobienie przerwy w podróży? Jakieś bary ze smacznym, sprawdzonym jedzeniem (jedziemy z małym dzieckiem). Może inni internauci mogli by coś polecić? Pozdrawiam serdecznie.

Piotr Surowiecki (08-07-2014, 21:19)

@TomeK Odnośnie barów to nie mamy doświadczeń, bo my ze swoją wałówką jeździmy :) Generalnie jeśli nie chce się odbijać na boki, to wielkiego wyboru nie ma, bo od Nowej Soli jedzie się drogą ekspresową S3, więc po drodze są tylko MOP-y (Miejsca Obsługi Podróżnych). Jeden z nich między Gorzowem a Szczecinem (jadąc w stronę morza) jest o tyle sympatyczny, że jest tam plac zabaw dla dzieci. No i jest tam też jakiś bar jednej z dużych sieci, bodaj KFC. Pozdrawiamy i życzymy miłego urlopu!

TomeK (09-07-2014, 15:30)

Dzięki za odpowiedź. Generalnie bardziej zależy nam na możliwości "rozruszania kości" (niestety, parking w lesie to już "luksus" podróżowania bocznymi drogami) ewentualnie wypicia dobrej kawy. Pozdrawiam również ;-)

Dagmara (10-07-2014, 21:37)

Witam bardzo serdecznie. W nocy z niedzieli na poniedziałek wyjeżdżamy z TŻ do Łeby. Dokładnie jesteśmy z Kostrzyna Wlkp, niedaleko Wrześni z możliwością wjazdów na S5. Którędy najlepiej jechać? Przez Pobiedziska, Wągrowiec czy Gniezno? Proszę o pomoc!

Piotr Surowiecki (11-07-2014, 6:17)

@Dagmara Tej trasy przez Wągrowiec, Biały Bór to zupełnie nie znamy. Możemy podpowiedzieć jedynie dwie rzeczy - zalety jazdy przez Gniezno i A1. Po pierwsze jedna z głównych wad tej trasy w wakacyjne weekendy, czyli potencjalne korki (głównie na bramkach), nie dotyczy Was, bo jedziecie w nocy. Po drugie w nocy zazwyczaj wygodniej jeździ się głównymi drogami niż bocznymi, bo lepiej są oznakowane linie, zakręty itp., a dodatkowo na autostradzie nie trzeba się bać, że jakaś sarna wleci pod koła, co w nocy w lesie jest dość istotnym problemem. Oczywiście wadą jazdy przez A1 jest w tym przypadku kilkadziesiąt km więcej.

Monika (11-07-2014, 22:26)

Czy jadąc z Rawicza do Międzyzdroii są jakieś płatne odcinki.Jechaliśmy w tamtym roku i nie było jeszcze płatne a jak w tym roku wie może ktoś?

Piotr Surowiecki (11-07-2014, 23:02)

@Monika Na S3 jest bezpłatnie, bo to droga ekspresowa, a nie autostrada. Co najwyżej gdybyście korzystali z A2 to zapłacicie, ale tam już się w zeszłym roku płaciło, więc widocznie tamtędy nie jechaliście. Polecam artykuł o opłatach na drogach w Polsce: www.psur.pl/a.aspx?id=158

Monika (11-07-2014, 23:20)

Dzięki Piotr

kris (20-07-2014, 9:43)

Inowrocław-Niechorze lepiej przez Człuchów czy Piłę.

Gosia (29-07-2014, 13:53)

Wybieramy się z Poznania do Kołobrzegu z dwójką dzieci na pokładzie (6-latek i 20 msc). Czy polecacie jakieś miejsca na odpoczynek po drodze?

DODEK (29-07-2014, 16:08)

JAK NAJWYGODNIEJ DOJECHAĆ Z KIELC DO ŁEBY. MOŻE KTOS MA DOBRE DOŚWIADCZENIA {BEZ KORKOW NA BRAMKACH]

Justyna (30-07-2014, 18:11)

Ja w ubiegłym roku jechałam do Łeby przez Kościerzynę. Droga w Kościerzynie fatalna, dziura na dziurze, uszkodziłam felgę i zgubiłam kołpak dlatego do domu wracałam przez Bytów, też nie prościutko, ale lepiej. Nie polecam drogi przez Kościerzynę chyba, że zdążyli połatać. Pozdrawiam.

Paweł (30-07-2014, 21:47)

Witam Jak najlepiej dojechać z Kościana do Łeby ? Nie wiem czy Poznań Piła czy jechać na A1 , nawigacja pokazuje przez A1 tylko przez autostradę jest o 40km dalej i płatna. Pozdrawiam

waclaw (30-07-2014, 23:41)

Jak najlepiej dojechać do Jarosława z bielska białej czy na Wrocław czy Lodz

Justyna (31-07-2014, 19:16)

@Wacław. Jarosławca?. Ja jeździłam przez Poznań, teraz obwodnicą jest dużo szybciej.

Wojtas (01-08-2014, 12:10)

Witam, czy na DK 11 od samego jej poczatku (jade z Krakowa do Gasek) az do Kolobrzegu trzeba spodziewac sie wiekszych remontow? Czy jadac na noc unine wszelakich korkow?

Piotr Surowiecki (01-08-2014, 12:21)

@Wojtas W nocy korków zdecydowanie być nie powinno, a remonty proszę sobie sprawdzić tutaj: www.psur.pl/a.aspx?id=2

henada (03-08-2014, 18:17)

@Wacław zrobiles to trase do Jarosławca( która) ja się wybieram w podobna z Andrychowa 31.09.2014.Jezeli będziesz na tej stronie napisz

kocerbik (20-01-2015, 12:12)

Witam Trasa do Jaroslwca ze ślaska i Krakowa moze nie za szybka ale napewno bardzo dobrej jakosci i bez duzego natezenia ruchu: siewierz > Czestochowa > Wieluń > s8 do Sieradza >Kalisz >dw 442 Na Wrzesnie >Gniezno >Wagrowiec > szamocin > Krajenka > Jastrowie >nastepnie dk 11 przez szczecinek do bobolic nastepnie dw 205 do sławna

Domki nad morzem Balfala (10-02-2015, 14:15)

Dojazd do Ostrowa, Karwi, czy Jastrzębiej nie będzie taki koszmarny, jak wybierzecie drogę na Wejherowo, ale trzeba zjechać już na obwodnicy Gdańska - zjazd na Gdańska Osowa. Pod tym adresem macie mapkę dojazdu do tych miejscowości http://www.balfala.pl/ index.php/mapka

Bogusia. (03-05-2015, 19:30)

Witam, wybieram sie z rodzinka 11 miesiecznym niemowlem do Pobierowa z TYchow z slaska jak najlepiej jexchac jaka trasa, i czy sa jakies bary po drodze na postoj zeby nakarmic corke. Dziekuje.

Piotr Surowiecki (04-05-2015, 6:42)

@Bogusia Ze Śląska na Pomorze Zachodnie to chyba najlepiej jest jechać autostradą A4 w kierunku Wrocławia i Legnicy, a potem drogą nr 3, która szybko przechodzi w ekspresową S3 (m.in. przez Zieloną Górę, Gorzów, Szczecin). Nie polecamy raczej drogi krajowej 11 między Śląskiem a Poznaniem - tłoczna, niezbyt bezpieczna, dużo miast i miasteczek. Bary przy A4 i S3 jakieś są, więc można się zatrzymać.

Bogusia. (04-05-2015, 10:51)

Dzieki za odp i wskazowki. Pozdrawiam.

dziurawy 13 (10-05-2015, 11:00)

Witam,wybieram się w trasę Oświęcim-Rowy.Myślę żeby jechać na Siewierz ,Czestochowe i dalej A1.Ominę w ten sposób Śląsk bo drogi tam fatalne(światła,dziury,skrzyżowania znacznie spowalniające płynną jazdę).Dowiedziałem się że na końcu,koło Wejcherowa jest nie za dobrze.Gdzie zjechać wcześniej z A1 żeby ominąć Wejherowo?Z góry dziękuję za odpowiedź

Piotr Surowiecki (11-05-2015, 7:21)

@dziurawy13 To wszystko zależy od dnia i godziny, w której się jedzie. Końcówka obwodnicy Trójmiasta (S7), czyli Gdynia - Rumia - Reda mocno się korkuje w wakacyjnym szczycie, czyli w weekendy w lipcu i sierpniu, a szczególnie soboty, w ciągu dnia, mniej więcej 10 - 14 albo nawet jeszcze dłużej. Być może opłaca się zjechać z S7 wcześniej, np. przez Żukowo, Kartuzy, Sierakowice do Słupska (droga wojewódzka 211). Jechaliśmy tą drogą i nie pozwala ona na szybką jazdę, jest raczej kręta (inna sprawa, że jechaliśmy wtedy po zmroku), natomiast korków raczej bym się tam nie spodziewał. Lepiej więc spokojnie jechać niż tkwić w korku na S7. Tylko i tak nie ominie się wtedy końcówej bramki na A1 w okolicach Pruszcza Gdańskiego, a tam w wakacyjnym szczycie też tworzyły się gigantyczne korki.

barcelona (29-05-2015, 13:51)

Witam, Jadę na wakacje z maluszkiem z Katowic do Pobierowa. Którą drogą najlepiej jechać, żeby nie zestresować się za bardzo. dziękuję

janek (07-06-2015, 23:27)

Witam jadę na wakacje w połowie lipca -sroda do kołobrzegu z okolic Nowego Sącza jaką trasę wybrac.

Paweł (10-06-2015, 13:32)

Witam. Wyruszam z Krosna na Podkarpaciu do Łeby z dwulatkiem na pokładzie, poradźcie, którą trase wybrać najlepszą, tak by dostac się na A1

roki (05-07-2015, 16:32)

do mielna nie trzeba jechać przez poznań można go ominąć piłę równierz trasa fajna ponad połowa drogi jes przez las tirów brak jeśli jedziesz motocyklem trasa fajna ale też powiem że po drodze kilka miejscowości z ograniczeniem prędkości do40km ja jezdżę czoperkiem więc mi to nie przeszkadzało a i ludzie się oglądali niektórzy chcieli nawet zdięcia robić jak komuś coś takiego odpowiada to najlepiej wybrać drogę drugorzędną

Bigbluee (08-07-2015, 19:33)

Jeśli ktoś poleca DK11 i powolne zatłoczone obwodnice i jazdę przez 100 miejscowości fotoradarowych gdzie nawet jadąc 50km/h dostajemy zdjęcia, to znaczy, że nigdy tamtędy nie jechał tylko mówi że jechał. Do 2015 roku, najlepszą drogą od Poznania do Kołobrzegu była trasa Oborniki -> Wałcz -> Białogard. Szybko, sprawnie, piękne tereny wkoło. 265km w 3,5 godziny bez wariactw. Niestety teraz na trasie jest ok 10 wahadeł ORAZ USKOKI ASFALTU gdzie zwalniamy do 20km/h, co skutecznie utrudnia jazdę i męczy kierowcę obudzi każde dziecko oraz gwarantuje minimum 30 minut dłuższą jazdę. Wiadomo, że nad morze zawsze jedziemy wcześnie rano, np o 4. Alternatywa? Poznań - Pniewy - Skwierzyna, gdzie wjezdzamy na S3 a za Szczecinem na DK6. 120km dłuższa droga ALE pusta, prosta, bardzo szybka i bez zatrzymywania. Czas jakieś 4 godziny. Bedąc o 6 rano pod Gorzowem, nie trafimy na żaden korek na 1 pasie S3. Trasa 40zł droższa bo więcej spalimy ale jadąc z dzieckiem radzę wybrać albo DK11 jeśli mamy za dużo pieniędzy albo DK92+S3 jeśli zalezy nam na spokojnej jeździe i śpiącym dziecku.

psur.pl (09-07-2015, 7:08)

@Bigbluee Dziękujemy za podzielenie się własnymi doświadczeniami, natomiast nie zgadzamy się z tak jednoznacznie złą oceną DK 11. Jeśliby wyjecać - jak Pan pisze - o 4 rano z Poznania, to nie spotkamy tam korków, a tych miejscowości z fotoradarami znowu aż tak dużo nie jest, przy czym warto rozważyć skorzystanie z dwóch skrótów, o których w powyższym tekście piszemy. W zeszłym roku nam też bardziej podobała się trasa przez Wałcz i Czaplinek niż DK 11, ale bez przesady z tą krytyką.

Iza Warszawa (25-08-2015, 12:37)

Witajcie, czy możecie polecić MOP lub fajny parking/miejsce na dłuższy postój na trasie S3 w kierunku Pomorza po zjeździe z autostrady A2? Dzięki :)

Renata (24-03-2016, 8:38)

A ja bardzo dziękuję za cenne wskazówki, wielokrotnie nam się przydały. Czasem proszę się nie przejmować krytyką i nie zniechęcać do pisania. Pana strona internetowa to kopalnia pomysłów, jak poprzez podróże nasze życie może być ciekawsze i lepsze. Serdecznie pozdrawiam!

Basia (17-04-2016, 22:31)

Witam serdecznie, zastanawiam się nad kwestią, czy opłaca się jechać z Krakowa do Gdyni samochodem (z automatyczną skrzynią biegów).A moze lepiej pociągiem? A jeśli się to opłaca to jaka trasę wybrac by było najlepiej...? Prosze o radę :-) Pozdrawiam.

valdek (12-08-2016, 22:30)

lepiej z manualną skrzynią jechać ...

wojas (13-08-2016, 15:15)

czy jest otwarta dk178 przez Kużnice czarnkowską do Trzcianki.

www.psur.pl (13-08-2016, 16:43)

@wojas Z informacji podanych przez drogowców, a także z tych na mapach internetowych wynika, że remont w Kuźnicy Czarnkowskiej jest skończony, a droga przejezdna.

Okb (02-01-2018, 11:16)

Dzień dobry, czy ktoś ma jakieś doświadczenia z podróży nad morze z Wrocławia do Dąbek (wybrzeże środkowe) w ZIMIE :)? Lepiej (szybciej) na Poznań czy S3 (i później na Goleniów i Koszalin?)

Joan (05-07-2018, 8:54)

Dzię dobry,czy ktoś może się podzielić opinią z podróży na trasie Kraków Świnoujście(planowany termin 7-8 lipca)

kielecki (07-08-2018, 8:14)

Witam, wybieram się pod koniec sierpnia do Władysławowa z Kielc. Czy lepiej mi będzie jechać S7 przez Warszawę do Gdańska czy może jednak przez A1? Jaki jest koszt przejazdu przez A1?

H (16-06-2020, 11:31)

Świetny materiał. Bardzo szczegółowo, jednak z zachowaniem normalnego i zrozumiałego języka. Szukałem opisu możliwych tras (Rzeszów -> Sarbinowo k/Mielna).

Kasia (13-08-2020, 14:42)

Od 2017 roku wracam tu za każdym razem przed wyjazdem na urlop :) Jeździmy co roku z Wałbrzycha do Pobierowa, trasa z każdym rokiem, naprawdę, coraz bardziej przyjemna. Pozdrawiam!

psur.pl (13-08-2020, 14:44)

@Kasia Pozdrawiamy i życzymy miłego urlopu oraz małych korków :)

janusz (15-08-2020, 20:00)

Jak najlepiej dojechać z Lodzi do Dąbek pomijając autostrady i drogi szybkiego ruchu?







Więcej w naszym serwisie

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 13152663