Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Możesz z nich zrezygnować poprzez odpowiednie ustawienia swojej przeglądarki (więcej). Zamknij
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Helikoptery nad Dąbkami i Darłówkiem - wywiad, zdjęcia

Helikoptery nad Dąbkami i Darłówkiem - wywiad, zdjęcia

Latają nisko i często. Cóż to za helikoptery? Czy są uzbrojone? Spytaliśmy wojskowego, kmdr. ppor. Czesława Cichego.

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 25-04-2015, 6:57 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Wczasowicze z Dąbek, Bobolina, Darłówka i okolic dobrze znają widok latających nisko śmigłowców. Są to maszyny należące do Marynarki Wojennej, a stacjonujące na lotnisku między Dąbkami a Darłówkiem.

Czasem widok jaki przedstawiają jest imponujący. Np. w jeden z wakacyjnych dni 2013 roku z plaży w Dąbkach można było zobaczyć jak pod lecącym nad morzem śmigłowcem wisiał na długiej linie żołnierz. Co więcej, w pewnym momencie helikopter zawisł w powietrzu i zaczął obniżać lot, aż zwisający żołnierz znalazł się niemal w wodzie. Taki widok wywołał niemałe zainteresowanie wśród plażowiczów.
Śmigłowiec Mi-14PŁ
Postanowiliśmy zatem dowiedzieć się nieco więcej o tych żołnierzach i śmigłowcach. Zapytaliśmy w samym źródle - poniżej nasza rozmowa z komandorem podporucznikiem Czesławem Cichym z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej.

kmdr ppor. Czesław Cichy - zdjęciekmdr ppor. Czesław Cichy - wywiad

Piotr Surowiecki: Dlaczego turyści w Dąbkach, Bobolinie czy Darłówku mogą tak często oglądać nisko przelatujące śmigłowce?

kmdr ppor. Czesław Cichy: W Darłowie stacjonuje Grupa Lotnicza wchodząca w skład 44. Bazy Lotnictwa Morskiego i w tym właśnie rejonie odbywa się codzienne szkolenie załóg śmigłowców. Dąbki dodatkowo znajdują się na przedłużeniu osi pasa startowego darłowskiego lotniska, więc zależnie od kierunku wiatru, mieszkańcy i turyści przebywający w tej miejscowości mogą obserwować startujące bądź podchodzące do lądowania maszyny.

- Jakiego rodzaju sprzęt znajduje się w darłowskiej bazie?

- Na wyposażeniu Grupy Lotniczej w Darłowie znajduje się między innymi 8 śmigłowców Mi-14PŁ wykorzystywanych do poszukiwania, śledzenia i niszczenia okrętów podwodnych (od redakcji: na zdjęciu powyżej oraz na pierwszym zdjęciu poniżej). To obecnie największe śmigłowce jakie znajdują się w lotnictwie polskich sił zbrojnych. Mi-14PŁ są wyposażone w systemy wykrywania i śledzenia okrętów podwodnych – opuszczaną stację hydroakustyczną, detektor anomalii magnetycznych oraz wyrzucane pławy radiohydroakustyczne. Mogą być uzbrojone w bomby głębinowe lub torpedę. Ćwiczenia z użyciem uzbrojenia odbywają się kilka razy w roku, na poligonie morskim w rejonie Ustki. W Darłowie stacjonują również 2 śmigłowce ratownicze Mi-14PŁ/R, 2 śmigłowce ratownicze W-3RM „Anakonda” (od redakcji: zdjęcie na samym dole artykułu) oraz 3 śmigłowce Mi-2.
Śmigłowiec Mi-14PŁ
- Jakie są główne zadania żołnierzy z Darłowa? Czy mając takich obrońców możemy czuć się bezpieczni?

- Główne zadania lotników morskich z Darłowa to prowadzenie operacji zwalczania okrętów podwodnych oraz zabezpieczenie polskiej strefy poszukiwania i ratownictwa na Bałtyku. Załogi śmigłowców Mi-14PŁ/R i W-3RM "Anakonda" między innymi pełnią całodobowe dyżury w krajowym systemie ratownictwa morskiego i lotniczego. W kontekście tych zadań na pewno można na nich liczyć.

- Czy istnieje możliwość zwiedzania lotniska i zobaczenia tych śmigłowców z bliska?

- Wszystkich sympatyków lotnictwa zapraszamy w piątek, 22 sierpnia 2014, kiedy to zaplanowano dzień otwarty lotniska. Będzie to zarówno okazja do obejrzenia z bliska latających nad Darłowem maszyn jak i spotkania z ich załogami, które chętnie odpowiedzą na pytania dotyczące ich codziennej służby. (od redakcji: więcej na ten temat w naszym serwisie; w 2016 roku nie jest niestety planowany żaden pokaz)

- Dziękujemy za rozmowę.


Zatem podsumujmy: obecnie na darłowskim lotnisku stacjonuje 14 śmigłowców. Poniżej ich lista.


Mi-14PŁ (8 maszyn)
max. prędkość: 230 km/h
prędkość wznoszenia: 10 m/s
zużycie paliwa: 660 kg/h
zasięg maksymalny: 1135 km
masa śmigłowca: 14 000 kg
załoga: 4 osoby
 Śmigłowiec Mi-14PŁ z bliskaŚmigłowce przeznaczone do poszukiwania, śledzenia i niszczenia okrętów podwodnych. Mogą robić to samodzielnie lub we współpracy z innymi jednostkami powietrznymi i okrętami, tworząc w ten sposób grupy poszukiwawczo-uderzeniowe. Mogą również służyć do zwalczania okrętów nawodnych poprzez współpracę z okrętami rakietowymi - w takich sytuacjach Mi-14PŁ odpowiada za wykrywanie i wskazywanie okrętów wroga. Mi-14PŁ może być uzbrojony w bomby głębinowe, może także przenosić torpedę MU-90.
W dolnej części kadłuba tego śmigłowca umieszczone są pływaki, dzięki czemu może on lądować na wodzie.
Załoga składa się z 4 osób: 2 pilotów, technika pokładowego oraz nawigatora, który zajmuje się systemami poszukiwawczo-uderzeniowymi.




Mi-14PŁ/R (2 maszyny)
max. prędkość: 230 km/h
prędkość wznoszenia: 12 m/s
zużycie paliwa: 650 kg/h
zasięg maksymalny: 1135 km
masa śmigłowca: 14 000 kg
załoga: 5 osób
 Śmigłowiec Mi-14PŁ/R z bliskaJest to Mi-14PŁ przerobiony na śmigłowiec ratowniczy. Aby mógł on dobrze spełniać swoje zadanie dokonano szeregu modyfikacji, a także dodano specjalistyczne wyposażenie. Posiada on m.in. mechanizm klimatyzacji umożliwiający utrzymywanie różnej temperatury w kabinie pilotów i przedziale transportowym, ma specjalny radar pogodowy, reflektory poszukiwawcze, nowe wyposażenie nawigacyjne oraz dźwig burtowy z wciągarką elektryczną, za pomocą których można podnosić ludzi lub towary. Mi-14PŁ/R może wykonywać swoje zadania w dzień i w nocy, w różnych warunkach pogodowych, nad wodą lub nad lądem. Może także lądować na wodzie i podejmować rozbitków prosto z powierzchni wody.
Załoga składa się z 5 osób: dowódcy, drugiego pilota, technika pokładowego oraz lekarza i ratownika.


W-3RM Anakonda (2 maszyny)
max. prędkość: 230 km/h
załoga: 5 osób
 Śmigłowiec ratowniczy AnakondaŚmigłowiec ratowniczy polskiej produkcji. Może wykonywać zadania poszukiwawczo-ratownicze nad wodą i lądem, w różnych warunkach pogodowych. Niektóre śmigłowce tego typu posiadają system obserwacji termowizyjnej, który ułatwia odnajdywanie ludzi po zmroku. Na pokładzie oprócz załogi zmieści się 8 rozbitków. Anakonda posiada dźwig burtowy z wciągarką elektryczną, który umożliwia podnoszenie ludzi lub towarów. Dzięki nadmuchiwanym pływakom śmigłowiec ten może awaryjnie lądować na wodzie.
Załoga składa się z 5 osób: dowódcy, drugiego pilota, technika pokładowego oraz lekarza i ratownika.


Mi-2 (2 maszyny)
max. prędkość: 210 km/h
załoga: 2 osoby
 Śmigłowiec Mi-2Śmigłowce Mi-2 używane są w celach szkoleniowych oraz do zadań transportowo-łącznikowych.


gościnnie: samolot An-28 (Bryza)
max. prędkość: 350 km/h
załoga: 5-6 osób
Samolot patrolowo-rozpoznawczy An28 B1R (M28 Bryza) nie stacjonuje wprawdzie w Darłowie, ale jako jednostka należąca do Lotnictwa Marynarki Wojennej od czasu do czasu tutaj gości. Poniżej filmik pokazujący start tego samolotu z lotniska w Darłowie.



Samolot ten ma wyposażenie, które umożliwia mu pełnienie swoich funkcji, np. radar obserwacji obiektów nawodnych ARS-100. Załogę tworzą: dowódca, drugi pilot, technik pokładowy oraz 2 lub 3 osoby, które są operatorami systemów pokładowych.

Komentarze - forum

zawiedziona turystka (22-07-2014, 23:06)

Jest godzina 23.00,nad Dąbkami lata helikopter wojskowy, lata tak nisko, że aż słychać jak chodzi śmigło. Czy wojska nie obowiązują jakieś zasady ? Jest taki hałas, że dzieciaki się co chwilę budzą. Rozumiem ewentualnie w dzień ale to późnym wieczorem to już chyba przesada. I to ma być uzdrowisko? Wyjeżdżając nad morze oczekujemy spokoju i chcemy słuchać szumu morza a nie helikopterów przez pół dnia. Żenujące, takie rzeczy tylko w Polsce.

kkl (23-07-2014, 0:19)

00:20 Lata dalej, to nasz ostatni przyjazd w ten region, a zamiast płacić klimatyczne to nam powinno się zapłacić szkodliwe. Pozdrowienia dla władz gminy.

Piotr Surowiecki (23-07-2014, 7:10)

No wie Pani, rozumiem, że to może przeszkadza, ale są pewne granice beztroski naszego narodu. Od jakiegoś czasu raczej się rozbrajamy, mężczyzn nie szkolimy, armię zmniejszamy, ale żeby żołnierze nie mogli raz na jakiś czas ćwiczyć w nocy, bo ktoś tam się obudzi, to już jakiś kuriozalny pomysł przekroczenia tych granic beztroski. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu po takie rodziny jak Pani przychodzili zza jednej granicy, brali na Syberię, a dzieci przymarzały do bydlęcych wagonów, a nie się wysypiały. Zza drugiej granicy też przychodzili: ojca zamęczyli pracą w KL Auschwitz, a matka i dzieci od razu do gazu, bo niezdatni do pracy. I wtedy to by się matki cieszyły, że im ćwiczący żołnierze spać nie dają, byle tylko obronili. Oczywiście, na razie niby wojna nie grozi, ale na zachodzie jest kryzys jak nigdy, na wschodzie wojna domowa i nie wiadomo co będzie za 10 czy 15 lat. Jeśli te hałasy komuś przeszkadzają, to - tak jak Pani napisała - można po prostu gdzie indziej znaleźć kwaterę, ale moim zdaniem nie można mieć pretensji do wojska. Inna sprawa czy te hałasy rzeczywiście są takie uciążliwe. My w Dąbkach wypoczywamy z małymi dziećmi od wielu lat i jeśli nawet raz na jakiś czas zdarzało się, że latali w nocy, to nigdy nie było to dla nas kłopotem. Ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że ktoś może być bardzo wrażliwy. Pozdrawiam i życzę, żeby już więcej Pani na ćwiczenia nocne nie trafiła! :)

oczek (23-07-2014, 23:06)

Ucziszcie te helikoptery !!!

krzysztof (23-07-2014, 23:07)

No to kolejną loc latają nad dachami domków, tak jak by nie mogli sobie latać nad polami i nad plaża. No ale może tak bardzo nam zagraża wróg że mają nas ciągle na oku czy nam wczasowiczom nic nie grozi. Miejsce na wakacje totalna porażka !!!

wkurzona turystka (24-07-2014, 23:08)

Ostatni raz tu jestem! Dwa helikoptery o 23 godz to gruba przesada i tak codziennie :(

nie wyspany turysta (13-08-2014, 22:16)

a teraz jest sierpień i nadal latają ludzie nie przyjeżdżajcie tu darłówek to poligon

Kolejny wkurzony turysta (13-08-2014, 22:51)

Ale żeby tak przez 24h od kilku dni? Masakra....

Warszawiak (13-08-2014, 22:53)

Niech poleci nad morze i powisi z godzinę nad nim i wróci a nie krąży nad osiedlami jak komar koło ucha

Pilanka (15-08-2014, 17:21)

...zastanawiam się czy się z tych wszystkich komentarzy anty wojskowych śmiać, czy płakać....proponuję, aby wszystkim tym, którzy mają problemy z hałasem latających helikopterów wojskowych na dzień dzisiejszy - przypomnieć w momencie zagrożenia..... W miejscowości , gdzie mieszkam jest niedaleko lotniska w swoim czasie latały codziennie SU przez 30 lat .... i żyję pozdrawiam .

turysta (04-09-2014, 20:53)

Dziś jest 04.09.2014 jesteśmy od wczoraj i latają w przerwach 5-10 minutowych. Jakbyśmy wiedzieli że tak będzie podarowalibyśmy sobie Darłówko...

zirytowana turystka (04-09-2014, 20:57)

Witam. Ja jestem żołnierzem zawodowym i mnie to też wkurza. Żołnierz to nie maszyna i też czasem musi odpocząć. Skorzystaliby na tym turyści więc proszę o odrobinę rozsądku w imieniu kolegów w służbie i tych wypoczywających.

turysta (29-07-2015, 22:58)

Panowie piloci ile można na was czekać?? dzieci czekają na was spać nie chcą. Wsiadajcie w helikoptery i nad Darłówko gazem.

gscint (12-08-2015, 22:26)

12.8 22.24 przesli latac. Tylko jakies dzialo sobie strzela...

grzegorz (12-08-2015, 22:55)

22.52 panowie znowu lataja i dzialo strzela ...... czy na stronach ow nie powinno byc napisane ze tu tak glosno....

Rafał (14-08-2015, 1:12)

a ja jestem w dąbkach i mi się podoba śmigłowce trochę wkurzają ale z drugiej strony jest atrakcja, a skoro mają patrole to nie wina pilotów ze śmigłowce są głośne, przecież policja też w nocy jeździ na patrole..... Pozdrawiam niezadowolonych :) Dąbki są suuuupeeeer!!!!!!!!

Miejscowy (22-08-2015, 17:17)

A mnie dziwi fakt, że zaraz pi sezonie lotnisko zamiera i nastaje cisza. Helikoptery stoją sobie spokojnie a piloci przygotowują się do snu zimowego. Odnoszę wrażenie że wojsko złośliwie organizuje loty szkoleniowe w wakacje aby uprzykrzyć wypoczynek wczasowiczom. No cóż - państwo w państwie...

Gościu (02-06-2016, 23:02)

Nie dają się wyspać inteligentowi :-D

Marek (07-06-2016, 21:06)

trzeba było być w ustroniu morskim za czasów komuny,kiedy było sowieckie lotnisko w bagiczu,to był hałas jak startowały samoloty odrzutowe

Maciej (14-07-2016, 0:52)

Najdroższe klimatyczne na wybrzeżu (Dąbki) a tu taki klimat nocą z hałasującymi śmigłowcami i wystrzałami. Trochę przesada :-)

Beti (14-07-2016, 10:14)

Witam wszystkich odpoczywajacycych w Bobolinie. Tutaj dopiero jest frajda od południa do północy. Obok lądowisko helikopterów i tak przez parę godzin jeden ląduje to drugi startuje. Super odpoczynek a do tego roboty drogowe w stronę Darłowa i Dąbek.

powolniak (20-07-2016, 22:08)

Od 3 dni lata nad dąbkami w nocy nie idzie spać

Urlopowicz w Dąbkach (20-07-2016, 22:55)

@powolniak Rzeczywiście lata, dzisiaj taki pomalowany na orkę - jak na jednym z powyższych zdjęć. Trzeba pobiegać, popływać w zimnej wodzie, zmęczyć się, rano wcześnie wstać i wtedy się śpi jak kamień :) Pozdrowienia z Dąbek!

Eric (21-07-2016, 0:10)

Pytanie do odpowiedzialnych za harmonogram lotów: dlaczego w maju i czerwcu nie ma takiego nasilenia lotów nocnych jak w lipcu? We wspomnianych miesiącach mamy również ładną pogodę w nocy w których swobodnie można szkolić pilotów. Jest nawet szybciej ciemno. Ale nie, czeka się ma główny sezon i wtedy umila się wieczory turystom. To zwykłe i celowe działania nieudolnych oficerów, którzy nie potrafią tak sporządzić grafiku lotów aby oszczędzić turystom i miejscowym tego nocnego hałasu. Odpowiedzialni mają daleko gdzieś, że ludzie miejscowi cały rok przygotowują się do tego krótkiego sezonu aby turystom zapewnić jak najlepsze warunki. Z uzyskanego dochodu płaci się podatek, który m.in. przeznaczony na tankowanie takiego helikoptera, który zżera 660 kg paliwa na godzinę. W zamian za to dostajemy decybelami po uszach i wstajemy niewyspani do pracy. Jest to zwykły egoizm, nieudolność, typowe trepostwo zasłaniające się koniecznością i obroną narodową. Tylko wstyd.... Godzina 00:05 a ten dalej lata, brak słów...

Patryko (26-07-2016, 22:35)

Dąbki. Od godz 16 do teraz roznie czasem co pol h czasem co 5-10 min cos przelatuje. Jestem z zona i 2 malych dzieci pol roku i 3 latka. Dla mnie spoko moga latac. Ale dla dzieci ?! Ta mniejsza co usnie to budzi sie z krzykiem i placzem jak cos leci. A starsza od tego halasu jest cala w strachu. Ok jesli juz musza latac bo musza sie przeciez jakos szkolic to spoko. Ale jestem tu rowniez po raz ostatni.

Alwaro98 (11-08-2016, 8:14)

Darłówko 08.08.2016 Ja jestem może wyjątkiem, bo się podobają tego typu manewry. W pierwszym dniu zaniepokoiło mnie, że ktoś zaginą lub coś podobnego ale teraz wiem, że to ćwiczenia. Jesteśmy dziwnym narodem z upodobaniem do narzekń: bo woda za zimna, bo wiatr wieje, bo za zimno, bo za gorąco, bo dzieci halasują itd. Na papierze i symulatorach wszystkiego nie da się wyćwiczyć a wszystkim niezadowolomym życze by nigdy nie musieli kożystać z pomocy służb bo wtedy na pewno nie będzie zbyt głośno tylko dlaczego tak wolno. Cieszmy się wypoczynkiem i pieknem przyrody, dobrym zdrowiem i Bożą opieką :)

Zadowolona (23-08-2016, 23:03)

No fakt 5 rok w Bobolinie na wakacjach czasem rzeczywiście głośno ale narazie do zniesienia... Dzieci rzeczywiście nie zawsze dobrze to znoszą, starsze ok młodsze mniej bo ma nadwrażliwość sluchowa... Ale mimo wszystko jeśli tylko nie pada stale deszcz, wolimy o wiele bardziej od zatłoczonych kurortów

turystka2 (31-08-2016, 21:08)

Latają od rana. Mam nadzieję ze w nocy odpuszczą. Jesteśmy w Dąbkach.

fds (20-06-2017, 10:22)

Spokojnie, niebawem nie będzie żadnych śmigłowców...

Wow (27-06-2017, 23:28)

Dziś też latają jak opętani... do tego remont chodnika i cięcie kostki polbrukowej o 7 rano.. koparka jak wyrzuca gruz, to aż cały domek się trzęsie.. przyjechaliśmy odpocząć na plac budowy :/

Urlopowicz z kuj-pom (28-06-2017, 11:49)

Nad Darłówkiem też latali do pierwszej, było ok.Syn spał bez zarzutów.Decydując się na wypoczynek w takim miejscu trzeba brać pod uwage że jest tu lotnisko wojskowo-ratownicze,a ratownicy i żołnierze muszą czasem cwiczyć,za to im płacą.

Wojsko wojsko leci (11-07-2017, 22:17)

No tak. Wojsko złośliwie lata w wakacje bo pewnie wczasowiczom urlopu zazdrości. Jesteśmy niedaleko Darłówka. Helikoptery latają cały dzień. Po 22 przed chwilą dwa leciały. Nie specjalnie to ludziom przeszkadza. Raczej wzbudza naszą ciekawość. A w wakacje dzieci jeszcze nie śpią po 22. Tu jest takie wypizdziewo, że taki helikopter to nawet atrakcja. Chętnie popatrzylibyśmy na jakieś podniebne sztuczki.

paweł (31-07-2017, 19:42)

pewnie tam dronem nie polatam ale lipa

Jan Cykrys (09-08-2017, 20:39)

Jest dobrze, nie trza psuć ;-)







Więcej w naszym serwisie

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 7657648