Polityka Prywatności: nie gromadzimy indywidualnych danych osobowych, korzystamy z plików cookie. Zobacz więcej | OK, ukryj komunikat
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Muzeum o Wrocławiu

Muzeum o Wrocławiu

Nie da się poznać miasta bez poznania jego historii. Muzeum Historii Wrocławia przy ul. Kazimierza Wielkiego pozwoli nam nadrobić braki szybko i w atrakcyjny sposób.

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 05-04-2019, 6:55 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Zwiedzanie miasta, poznawanie jego zabytków ma swój urok jeśli wiemy o nim coś więcej, jeśli za tymi murami i miejscami widzimy losy ludzi w poprzednich wiekach, jeśli wiemy co ich motywowało, co było dla nich ważne. Słowem - chodzi o historię danego miejsca.
Makieta grodu, obok na ścianie obrazy[zdjęcie: Fragment wystawy pt. Tysiąc lat historii Wrocławia w Muzeum Historycznym tego miasta]

W Muzeum Historycznym Miasta Wrocławia, do którego wstęp jest darmowy, możemy obejrzeć wystawę "Tysiąc lat historii Wrocławia". Jest to dobra propozycja zarówno dla tych, którzy szczególnie się historią nie interesują, a chcą tylko coś niecoś się dowiedzieć, jak i dla pasjonatów dziejów Wrocławia. Bo można po prostu szybko przejść przez wystawy, wychwycić jedynie główne przesłanie poszczególnych ekspozycji, a można też zagłębiać się w opisy eksponatów i materiały multimedialne na co nawet kilka godzin może nie wystarczyć.
Wyświetlany na ścianie film[zdjęcie: Wyświetlany na ścianie krótki film o początkach Wrocławia]

Układ wystawy nie zaskakuje, jest to chronologiczna podróż przez wieki historii Wrocławia. Zaczynamy zatem od szczątkowych informacji, a raczej przypuszczeń, o początkach miasta. Następnie przedstawiono okres średniowieczny, czyli okres piastowskiego miasta nad Odrą. W XIV wieku Wrocław przechodzi pod panowanie czeskie, następnie w XVI wieku - jak całe Czechy - wchodzi w skład Państwa Habsburgów. Częścią Niemiec, a dokładnie Prus, staje się dopiero po Wojnach Śląskich w połowie XVIII wieku, co dla wielu może być zaskoczeniem. Obserwujemy potem wchodzenie Wrocławia w nowoczesność, dwie wielkie wojny, zniszczenie miasta przez Niemców i Sowietów w 1945 roku i wreszcie powrót stolicy Dolnego Śląska do Polski, czyli stanu z pierwszych wieków jego istnienia, a następnie jego odbudowę i rozwój.

Wystawy są bardzo atrakcyjne: umiejętnie łączą prezentację zabytkowych eksponatów z nowoczesnymi środkami multimedialnymi. Te ostatnie nie dominują, nie przytłaczają, ale dobrze uzupełniają te pierwsze. Wystawy są urozmaicone, mamy np. piękną makietę ratusza czy "jadący" przedwojenny tramwaj. Poszczególne sale są opisane, więc od razu wiemy w jaki Wrocław się zagłębiamy. Nic tylko zwiedzać! Jedyne do czego możemy się przyczepić to mało wyraźnie oznaczony kierunek zwiedzania (a chodzimy między piętrami, więc można się pogubić).
Na ścianie: stara mapa i film[zdjęcie: Przykład dobrego połączenia nowoczesnych środków (film) z tradycyjnymi (stara mapa na ścianie)]

Bitwa na Psim Polu zniknęła?

Kiedy w 2015 roku po raz pierwszy zwiedzaliśmy wystawę "Tysiąc lat historii Wrocławia" to była na niej wspomniana bitwa na Psim Polu z 1109 roku (Psie Pole - kiedyś miasteczko, obecnie część Wrocławia). Dla niewtajemniczonych: chodzi o najazd niemiecki na Polskę, słynny głównie z obrony Głogowa i historii Dzieci Głogowskich. Współczesny tym wydarzeniom Gall Anonim o bitwie w okolicach Wrocławia napisał krótko: "(...) cesarz podstąpił pod miasto Wrocław, gdzie jednak nic więcej nie zyskał, jak trupy na miejsce żywych". Natomiast żyjący kilkadziesiąt lat później Wincenty Kadłubek opisał wielką bitwę na Psim Polu, przegraną przez Niemców. I do niedawna obowiązującą wersją była właśnie ta wielka bitwa, natomiast obecnie historycy mówią, że tak wielkiej bitwy raczej nie było, co najwyżej jakaś potyczka.

Obecnie, po modernizacji wystawy, nie znajdziemy na niej śladu bitwy na Psim Polu. Co więcej, nie znajdziemy żadnych informacji o wojnach z Niemcami w okresie piastowskim. Czy słusznie? Naszym zdaniem nie. Przecież pierwsi Piastowie wiele razy musieli walczyć z Niemcami, aby zachować niezależność Polski, w tym i Śląska z Wrocławiem. Nawet jeśli bitwa na Psim Polu była tylko potyczką to jest przecież symbolem tych walk, które i w okolicach Wrocławia musiały się toczyć. Brak jakichkolwiek wzmianek na temat ówczesnych zmagań polsko-niemieckich na wystawie o historii Wrocławia jest... jest delikatnie mówiąc brakiem (jeśli coś przeoczyliśmy to prosimy o komentarz pod artykułem).

Z dziećmi

W gmachu widzieliśmy windę, a pomieszczenia, przejścia itp. są raczej szerokie, więc można spróbować zwiedzania z wózkiem bądź nosidełkiem.

Jest to muzeum, a nie plac zabaw, więc małe dzieci wypieków raczej nie będą miały, natomiast ze względu na różnorodność wystawy nawet maluchy od 3 lat wzwyż można wciągnąć w zwiedzanie. Wystawa jest dość długa, więc jeśli na początku zagłębimy się w szczegóły, to potem trzeba będzie podkręcać tempo, bo dzieciakom zbraknie cierpliwości.
Makieta Ratusza, patrzy na nią dziecko[zdjęcie: Makiety to zawsze atrakcja dla dzieci. Tutaj oglądamy wrocławski Ratusz]

Ze starszymi dzieciakami (od podstawówki) spokojnie można przyjść, szczególnie z tymi urodzonymi we Wrocławiu. Te szczególnie zainteresują się multimedialnymi elementami wystawy.

Informacje praktyczne

Adres
Pałac Królewski - Oddział Muzeum Miejskiego Wrocławia
ul. Kazimierza Wielkiego 35

Parking
Najwygodniej zaparkować na wielopoziomowym parkingu w Narodowym Forum Muzyki (parking płatny).

Godziny otwarcia
wtorek - piątek: od 10:00 do 17:00
sobota - niedziela: od 10:00 do 18:00
poniedziałek - nieczynne

Bilety
Wejście na wystawy stałe (w tym i opisaną w tym artykule) jest bezpłatne.

Gadżety i księgarnia
W muzeum znajduje się bogato wyposażony sklepik z książkami i wrocławskimi gadżetami.

Mapa
Plan Wrocławia w formie atlasu: zobacz.

Noclegi
Oferty noclegów we Wrocławiu (ceny, opinie, wolne terminy): zobacz.

Podsumowanie

Bardzo ciekawa i dobrze zrobiona wystawa szczegółowo przedstawia dzieje Wrocławia. Dogodne położenie blisko centrum sprawia, że wizyta tutaj może być częścią zwiedzania centrum, a dzięki darmowym biletom nie jest szkoda wpaść tu choćby na krótko - jeśli nie mamy więcej czasu.

Komentarze - forum







Więcej w naszym serwisie

Zobacz też

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 11459707