Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Możesz z nich zrezygnować poprzez odpowiednie ustawienia swojej przeglądarki (więcej). Zamknij
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Sposoby poboru opłat na autostradach

Sposoby poboru opłat na autostradach

W Polsce funkcjonują obecnie dwa różne systemy poboru opłat na autostradach.

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 13-07-2014, 9:04 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Zgodnie z założeniami wszystkie polskie autostrady mają być płatne. Obecnie część z nich już jest, a opłaty są na nich pobierane na dwa różne sposoby.

System zamknięty

Przy wjeździe na płatną autostradę pobieramy bilet. Następnie zjeżdżając z płatnej autostrady płacimy za przejechany przez nas fragment. Czyli zawsze przejedziemy dokładnie przez dwie bramki, niezależnie czy podróżujemy przez cały płatny odcinek, czy zjedziemy gdzieś w połowie.

Bramki muszą znajdować się na każdym węźle płatnego odcinka, a także w miejscach gdzie ten odcinek się zaczyna i kończy (często systemem zamkniętym objęty jest tylko fragment dłuższej autostrady).

W Polsce taki system obowiązuje np. na płatnym fragmencie autostrady A1 między Gdańskiem a Toruniem.

System otwarty

Jadąc autostradą napotykamy co jakiś czas bramkę, na której płaci się od razu jakąś część opłaty. Nie ma bramek na węzłach.

Liczba bramek przez jakie będziemy musieli przejechać zależy od tego jak długo jedziemy autostradą. Jeśli między węzłami nie trafimy na żadeń punkt poboru opłat, to nie będziemy płacić w ogóle. Natomiast jeśli podróżujemy na dłuższym dystansie, to taki system jest bardzo niewygodny i opóźnia podróż, bo regularnie trzeba się zatrzymywać na bramkach i wnosić opłaty.

W Polsce taki system obowiązuje np. na odcinku Katowice - Kraków.

Komentarze - forum

Josef Kempa (14-08-2015, 12:11)

Czy jadac autostrada Wroclaw -Gliwice mozna placic karta ?

Zdzisław Szafranowski (17-08-2016, 19:00)

Witam. Czy nie można ułatwić kierowcom życia jadącym autostradą A4. Dlaczego jest aż 3 bramki poboru opłat od Wrocławia do Rzeszowa. Przecież przy wjeździe na płatną autostrade otrzymuję bilet a przy zjeździe powinienem zapłacić za przejazd. Mnie guzik obchodzi kto te odcinki budował i komu należą się za to pieniądze. Od tego jest administracja i niech pracuje w nocy czy Niedzielę i niech rozlicza komu ile się należy. Ja powinienem spokojnie pokonywac trasę a nie denerwować się na każdej bramce bo są korki. Pozdrawiam

Mariusz (28-08-2016, 20:38)

pełne poparcie czy Państwo nie może zmusić tych prywaciarzy do tego by stosowali jeden system poboru opłat - przyjazny kierowcom w dobie komputerów kamer z możliwością identyfikacji wjeżdżających i wyjeżdżających nie jest to aż tak trudne Chyba że komuś zależy na tym aby nie było zbyt łatwo ...

pozdraf (07-05-2017, 18:36)

Skutkiem tych niedogodności jest to, że trasę przejazdu tam i z powrotem opracowałem przez Czechy. Winietę kupię raz i będzie spokój. Polacy zarobią więc nic.







Więcej w naszym serwisie

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 6663659