Polityka Prywatności: nie gromadzimy indywidualnych danych osobowych, korzystamy z plików cookie. Zobacz więcej | OK, ukryj komunikat
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Czarna Góra z Międzygórza (niebieski i zielony szlak)

Czarna Góra z Międzygórza (niebieski i zielony szlak)

Ponad 2 godziny wędrówki w jedną stronę, piękne widoki i puste szlaki. Wracając można jeszcze pójść przez Igliczną.

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 09-11-2018, 7:04 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Celem jest Czarna Góra (1205 m n.p.m.). Najbardziej chyba znana jako ośrodek sportów narciarskich, natomiast może być też świetnym punktem kończącym marsz po górach - jest to wysoki szczyt, z pięknymi widokami m.in. na Śnieżnik, Igliczną czy też na wieś Sienna z infrastrukturą narciarską.
Kopiec kamieni na szczycie, w oddali góry we mgle[zdjęcie: Na szczycie Czarnej Góry]

Na Czarną Górą da się wejść łatwiej - ok. godziny ma zająć wejście z Przełęczy Puchaczówka, można także skorzystać z wyciągu krzesełkowego, który dowiezie nas prawie na sam szczyt. My jednak proponujemy tu przyjść aż z Międzygórza.

Mapka poglądowa[Mapka utworzona na podstawie mapy UMP]

Zaparkować proponujemy po wjeździe do Międzygórza, przy Wodospadzie Wilczki. Kiedy byliśmy w listopadzie parking ten był bezpłatny, chociaż na niektórych mapach oznaczony jest jako płatny. Najpewniej dotyczy to sezonu. Jeśli nie chcemy płacić albo parking ten jest zajęty to proponujemy zaparkować jeszcze wcześniej - po lewej stronie drogi jest dość duży parking wyraźnie oznaczony jako bezpłatny (przy cmentarzu).

Wyruszamy z Międzygórza niebieskim szlakiem Szlak niebieski, z ulicy Sanatoryjnej. Najpierw pnie się on mocno pod górę, ale po jakimś czasie trafimy na przepiękne miejsce - Śnieżną Polanę. Tym miejscem się zachwyciliśmy, gdyż dzień był ponury i mglisty, ale tu wyszliśmy już ponad chmury, słońce cudownie świeciło, cisza, pusto, jedna samotna zamieszkana chata i widok na Czarną Górę oraz Śnieżnik. Zresztą te mgły w dolinach i słońce ponad nami towarzyszyło nam przez cały dzień - tworzyło to niezwykle malownicze krajobrazy, a też było jakby podróżą do innej krainy, bo cały ten dzień w Międzygórzu czy Wrocławiu był ponury i mglisty, a nas ogrzewało słońce.
Górska polana, w tle góry we mgle[zdjęcie: Śnieżna Polana skąpana w porannym słońcu, a w oddali góry toną we mgle. Piękny widok, którego zdjęcia oddać nie potrafią]

Po 1 godzinie i 10 minutach od wyjścia z Międzygórza dojdziemy do skrzyżowania szlaków na niewielkiej polanie. Tam zostawiamy niebieski szlak i obieramy zielony Szlak zielony - on zaprowadzi nas już na samą Czarną Górę, do której pozostaje 1 godzina i 5 minut. Nie sposób przeoczyć tego skrzyżowania, gdyż jest to pierwsze spotkanie z zielonym szlakiem po wyjściu z Międzygórza.

Czarna Góra wita nas wiatrem, brakiem zalesienia i kopcem kamieni wyznaczającym najwyższy punkt tego wierzchołka. Widoki cudne - na Śnieżnik, a także na Igliczną z Sanktuarium. Gdy tam byliśmy pod Igliczną przetaczały się chmury, czasem te wyższe zakrywały na chwilę Sanktuarium, więc bardzo zapragnęliśmy tam dojść w drodze powrotnej, ale o tym za chwilę.

Na szczycie jest drewniana wieża widokowa, jednak zamknięta, gdyż grozi zawaleniem. Szkoda, choć bez niej i tak widoki są piękne. Jeśli poświęcimy dosłownie 5 minut, żeby zejść w kierunku wschodnim, to trafimy na górną stację wyciągu narciarskiego. Stąd roztacza się cudowny widok na Sienną i ogólnie na wschód. Naprawdę warto podejść do tego miejsca.
Widok z góry na miejscowość położoną w dolinie[zdjęcie: Widok na Sienną z Czarnej Góry]

Powrót do Międzygórza - można oczywiście wrócić tak samo, czyli szlakiem zielonym Szlak zielony i niebieskim Szlak niebieski, natomiast my proponujemy obrać szlak zielony Szlak zielony i nie schodzić z niego - dojdziemy w ten sposób do Iglicznej i Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej.

Droga z Czarnej Góry na Igliczną jest łagodna, jedynym trudnym momentem jest zejście z Lesieńca - bardzo strome, a że schodziliśmy po mokrych kamieniach pokrytych mokrymi liśćmi to trzeba to było robić bardzo ostrożnie. Dodatkową atrakcją na tym szlaku jest jeszcze murowana kapliczka z 1822 roku.
Górska ścieżka z zielonym szlakim[zdjęcie: Zielony szlak między Czarną Górą a Igliczną]

Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej na Górze Iglicznej sięga korzeniami... Austrii. Znane tamtejsze Sanktuarium w Mariazell było głównym ośrodkiem pielgrzymkowym dla mieszkańców Ziemi Kłodzkiej. Problem pojawił się w 1742 roku kiedy te tereny znalazły się w państwie Pruskim i żeby dostać się do Mariazell trzeba było przekraczać granicę. Dlatego w 1750 roku Krzysztof Veit, mieszkaniec pobliskiego Wilkanowa, sprowadził z Mariazell figurkę Maryi. W 1777 roku na skutek modlitwy w tym miejscu odnotowano pierwsze niezwykłe uzdrowienie: chłopiec z Siennej wpadł do dołu z wapnem i stracił wzrok, ale po wytrwałej modlitwie rodziców na Iglicznej odzyskał go. Wkrótce nastąpiło kolejne 12 przypadków niezwykłych uzdrowień, które potwierdzono komisyjnie. To oczywiście przysporzyło temu miejscu wielkiej popularności i tak narodziło się Sanktuarium na Iglicznej.

Powrót z Iglicznej do Międzygórza jest możliwy jednym z dwóch szlaków:
- czerwonym Szlak czerwony, wówczas atrakcją w drodze powrotnej będzie przejście nad Wodospadem Wilczki;
- zielonym Szlak zielony, wówczas atrakcją będzie przejście przez tamę na Wilczce (ok. 800 m dalej z biegiem potoku od wodospadu), która pełni funkcje przeciwpowodziowe.

W obu przypadkach powrót zajmie nam niecałą godzinę. I to już koniec wycieczki!

Z dziećmi
Wycieczka nie nadaje się na wózek dziecięcy. Na nosidełko? Trochę długa jest, ale jeśli ktoś jest ambitny i świadomy tego co robi, to czemu nie? Jest tu trochę polan i miejsc gdzie można łatwo odpocząć i dać pochodzić dziecku. Trudnych momentów z kolei prawie nie ma, właściwie tylko strome zejście z Lesieńca w drodze z Czarnej Góry na Igliczną, ale zdrowy mężczyzna nawet z dzieckiem na plecach powinien dać sobie radę.

Nasza propozycja na pewno jest atrakcyjna dla starszych dzieci (tak od 5 lat wzwyż) ze względu na dużo ładnych widoków i ciekawych miejsc (szczyt Czarnej Góry, stacja narciarska na niej, Sanktuarium), natomiast jest trochę długa, więc raczej polecamy ją doświadczonym rodzicom. W okolicy jest jeszcze Ogród Bajek, być może warto jakoś zmodyfikować trasę, by z dziećmi go odwiedzić.

My odbyliśmy tę wycieczkę tylko z dużymi dziećmi - najmłodsze miało 9 lat. Oczywiście przeszły całą trasę bez żadnych problemów.
Górska ścieżka po kamieniach, niska roślinność[zdjęcie: Końcowe podejście na Czarną Górę (widok w dół)]

Na niedzielę - msze w Międzygórzu i okolicach
Jeśli wybieramy się na wycieczkę w niedzielę i chcemy uczestniczyć we mszy to mamy kilka możliwości:
- Międzygórze, kościół św. Józefa, msze o 10 i 17;
- Igliczna, Sanktuarium, msze o 12 i 16;
- Bystrzyca Kłodzka, kościół św. Michała, msze o 7:00, 8:30, 10:00, 12:00 i 17:00.

My jadąc z Wrocławia wybraliśmy właśnie kościół w zabytkowej Bystrzycy Kłodzkiej - msza o 7 rano, a potem do Międzygórza i na szlak. Dzięki temu nie musieliśmy potem chodzić po górach i martwić się z zegarkiem w ręku, na którą mamy być na Iglicznej lub kiedy musimy wrócić do Międzygórza. Takie rozwiązanie polecamy, ale to oczywiście kwestia indywidualna.

Międzygórze na weekend?
Międzygórze jest świetną bazą wypadową również do innych wycieczek, np. na Śnieżnik. Jeśli dodamy do tego inne atrakcje (wodospad Wilczki, Ogród Bajek, tama przeciwpowodziowa, zabytkowe kościoły) to warto rozważyć to miejsce nie tylko jako cel jednodniowej wycieczki, ale i takiej kilkudniowej czy na weekend. Zainteresowanych noclegami odsyłamy do listy obiektów z cenami i opiniami na booking.com.

Komentarze - forum

bs (09-11-2018, 23:50)

Bardzo ciekawie opisana trasa wycieczki...., wspaniałe widoki .... gratulacje dla autora.....







Więcej w naszym serwisie

Zobacz też

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 9707861