Polityka Prywatności: nie gromadzimy indywidualnych danych osobowych, korzystamy z plików cookie. Zobacz więcej | OK, ukryj komunikat
psur.pl - Wycieczki po Polsce
strona główna > artykuły > Gród Piastowski w Kaliszu (Zawodzie)

Gród Piastowski w Kaliszu (Zawodzie)

Choć minęło wiele wieków gród ten wciąż tętni życiem: rekonstrukcje, słowiańscy wojowie, zwierzęta gospodarskie...

Piotr Surowiecki | ostatnia aktualizacja: 01-09-2018, 9:31 | Copyright (c) psur.pl | Zakaz kopiowania tekstu i/lub zdjęć

Zawodzie - cicha i spokojna dzielnica Kalisza. Taki jest też Gród Piastowski, jednak - jeśli wejdziemy nieco głębiej - zobaczymy, że spokój nie oznacza miejsca wymarłego, będącego jedynie pozostałością po dawnych wiekach. Oto na łące pasą się owce, tuż koło chat biegają kury, a jeśli mamy szczęście, to zobaczymy kręcących się po grodzie słowiańskich wojów oraz ich białogłowy (byliśmy tam dwa razy i tyleż razy ich spotkaliśmy).
Widok na chaty, na łące pasą się zwierzęta[zdjęcie: Chaty w grodzie, na łące pasą się zwierzęta. A my możemy spacerować wśród nich po widocznych alejkach]

Historia

To tutaj było kiedyś centrum Kalisza. Gród w tym miejscu - wówczas wyspie - powstał w IX wieku i przez kilka następnych lat był ważnym miejscem na mapie tworzącej się Polski. Jak ważnym? Tak jak z większością spraw z czasów Mieszka I nie ma tutaj pewności, są domysły. Niektórzy badacze twierdzą, że to stąd pochodzi dynastia Piastów (więcej o tej tezie w ciekawym filmie dokumentalnym "Ukryte Gniazdo Dynastii" z serii Tajemnice Początków Polski - do obejrzenia na stronie TVP).

Pewne są za to lata świetności kaliskiego grodu w XII wieku, za czasów Mieszka III Starego. W grodzie stanął wtedy murowany kościół - romańska kolegiata, była także mennica. W końcu sam Mieszko III został też tutaj pochowany.
Makieta kościoła, w tle brama grodu[zdjęcie: Na pierwszym planie makieta kolegiaty, w tle zrekonstruowana brama]

Historia grodu kończy się najpierw w XIII wieku, kiedy to w czasie wojen książąt dzielnicowych gród zdobywa książę wrocławski Henryk Brodaty i przenosi Kalisz w okolice dzisiejszego centrum. W XIV wieku pozostałości grodu wraz z kolegiatą niszczą Krzyżacy. Odtąd traci on już zupełnie na znaczeniu i przestaje istnieć.

Stan obecny i zwiedzanie

Dzisiaj Zawodzie to spokojna kaliska dzielnica domków jednorodzinnych. Na miejscu grodu utworzono Rezerwat Archeologiczny. Rozmaite przedmioty znalezione w ziemi trafiły do muzeów, natomiast oryginalnych pozostałości pierwotnego Kalisza jest tutaj bardzo niewiele - przede wszystkim fundamenty wspomnianego romańskiego kościoła. Poza tym zrekonstruowano częściowo dawny wygląd grodu: dwie bramy na przeciwległych końcach (do jednej wiedzie most nad "fosą"), fragmenty palisady oraz chaty mieszkańców grodu. Te ostatnie dokładnie opisano i przedstawiono także wnętrza, bo chaty są różne - od domu drużynnika do karczmy.
Drewniane chaty przy ścieżce[zdjęcie: Chaty to oczywiście rekonstrukcje. Większość z nich jest opisana]

Przy chatach spotkamy zwierzęta gospodarskie - owce, kozy, kury.

Z chatami wiąże się najlepszy sposób na zwiedzanie Zawodzia, w którym - koniec końców - aż tak dużo do obejrzenia nie ma. Otóż niektóre z nich służą za siedziby grup rekonstrukcyjnych i regularnie są organizowane różne wydarzenia z ich udziałem. Np. w wakacje 2018 były pokazy uzbrojenia z epoki czy ówczesnej kuchni. Wydarzenia takie są zapowiadane na stronie muzeum i właśnie wtedy najlepiej się wybrać do kaliskiego grodu.

Nieco na uboczu jest dodatkowa atrakcja, niezwiązana z piastowskim grodem - przeniesiona z Kalisza chata z XVIII wieku. Można wejść do środka, zobaczyć wyposażenie wnętrze, choć ono na nasze oko jest nowsze (XIX wiek bądź początek XX).

Tabliczki Szlaku Piastowskiego[zdjęcie: Przy grodzie w Kaliszu zaczyna się lub kończy Szlak Piastowski - zależy po której stronie ulicy staniemy]

Z dziećmi

Po grodzie można się spokojnie poruszać wózkiem czy z nosidełkiem. Jest tu dużo przestrzeni, dzieciaki mogą swobodnie biegać czy bawić się na zrekonstruowanych bramach - wieżach obronnych. Nie jest to muzeum z eksponatami, więc nie trzeba się obawiać, że dzieciaki coś zepsują.

Widok na bramę do grodu[zdjęcie: Wnętrze grodu to dużo pustych przestrzeni - dzieciaki mają gdzie pobiegać]

Atrakcją są zwierzęta swobodnie chodzące przy chatach, a także wszelkie pokazy i spotkania z rekonstruktorami. My np. byliśmy kiedy jeden z wojów prezentował broń, dokładnie dzieciakom opowiadał, pozwalał przymierzyć, pobawić się itp. Bardzo się to im podobało.

Informacje praktyczne

Rezerwat Archeologiczny w Kaliszu-Zawodziu
ul. Bolesława Pobożnego 87-105
tel. 62 741 30 05

Godziny otwarcia w sezonie (ostatnie wejścia na pół godziny przed zamknięciem):
* wtorek, środa, piątek: 10:00 - 15:30
* czwartek: 10:00 - 18:00
* sobota, niedziela: 10:00 - 18:00

Ceny biletów:
* normalny - 7 zł
* ulgowy - 5 zł (w tym emeryci i renciści)
* rodzinny - 12 zł
* dzieci do lat 7 - bezpłatnie

W niedzielę wejście bezpłatne.

Przy Rezerwacie znajduje się duży, bezpłatny parking.

Podsumowanie

Nie ma tu wielu rzeczy do zobaczenia, atrakcje nie rzucają na kolana, ale spokój i cisza tego miejsca, a także kręcące się zwierzęta czy czasem nawet ludzie w strojach z epoki, powodują że łatwo przenieść się myślami w dawne wieki. Naszym zdaniem warto tu przyjechać - nawet z daleka - a najkorzystniej będzie uczynić wizytę na Zawodziu pierwszą z dwóch części zwiedzania Kalisza (drugą będzie obecne centrum - okolice Rynku i Sanktuarium św. Józefa).

Komentarze - forum







Więcej w naszym serwisie

Zobacz też

Copyright (c) Piotr Surowiecki | O nas i kontakt | Regulamin i polityka prywatności | odsłon od XI 2009: 9607074